Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !
Partnerzy
Aktualności
:: Ekstraklasa: Śląsk - Korona 1:1 , zobacz skrót
W czwartym, ostatnim sobotnim meczu 22. kolejki Polskiej Ekstraklasy Śląsk Wrocław zremisował z Koroną Kielce 1:1. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę. Ślązacy wciąż pozostają bez zwycięstwa w tym roku. Korona, nie odniosła jeszcze zwycięstwa wyjazdowego pod wodzą trenera Sasala.
Trener Korony Marcin Sasal odrobił lekcję przed tym spotkaniem - zagęszczenie drugiej linii okazało się strzałem w dziesiątkę. Kielczanie zaczęli bardzo agresywnie i wygrali walkę o środek pola. Śląsk nie miał miejsca, aby tak rozegrać piłkę, by wyprowadzić groźną akcję. O tym, jak skuteczny był pressing gości, najlepiej świadczy fakt, że wrocławianie oddali pierwszy strzał dopiero w drugiej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy (Dariusz Sztylka huknął z dystansu, ale niecelnie).
Korona przykładała dużą uwagę do gry defensywnej, ale w pierwszej połowie wypracowała kilka bardzo dobrych okazji strzeleckich. Już na początku spotkania Kelemen dwukrotnie musiał ratować Śląsk. Najpierw powstrzymał szarżującego Sobolewskiego, a po chwili obronił groźny strzał Vukovicia.
Oba zespoły skracały pole gry i sytuacji podbramkowych jak na lekarstwo, lecz w 27. minucie Korona dobrze rozegrała rzut wolny i objęła prowadzenie. Kaczmarek centrował z boku pola karnego, a Pavol Stano uderzył piłkę głową, futbolówka skozłowała i na nic zdała się parada Kelemena - futbolówka przeleciała nad nim i wpadła do bramki.
Gdy wydawało się, że wszystkie atuty są po stronie kielczan, w 36. minucie Artur Jędrzejczyk kolejny raz sfaulował Piotra Ćwielonga, a ponieważ miał już kartkę, a rywal wybiegał na czystą pozycję, to sędzia wyrzucił piłkarza Korony z boiska.
Po przerwie rosła przewaga miejscowych. Dopięli swego w 56. minucie. Śląsk wykonywał rzut wolny, zamknął rywali w ich własnym polu karnym, Madej mocno wbił piłkę na 5. metr, a Piotr Celeban dostawił nogę i trafił do siatki.
Po tym golu gra zaostrzyła się. W 66. minucie Madej ostro starł się słownie z trenerem Sasalem. Dwie żółte kartki dla Madeja i Szewczuka nie uspokoiły nerwów. Po chwili Vuk Sotirović brutalnie zaatakował Markiewicza wysoko uniesioną, wyprostowaną nogą i sędzia od razu wyciągnął czerwony kartonik.
W końcówce oba zespoły atakowały i oba miały świetne okazje do zdobycia zwycięskiej bramki. Śląsk wybronił Kelemen z Wołczkiem (zablokował piłkę zmierzającą do bramki), a kielczanie odetchnęli z ulgą po niecelnym strzale Ulatowskiego z 13 metrów.
Śląsk Wrocław - Korona Kielce 1:1 (0:1) 0:1 Pavol Stano (27.) 1:1 Piotr Celeban (56.)
Żółta kartka - Śląsk Wrocław: Piotr Ćwielong, Tomasz Szewczuk, Łukasz Madej. Korona Kielce: Artur Jędrzejczyk, Zbigniew Małkowski, Jacek Markiewicz. Czerwona kartka za drugą żółtą - Korona Kielce: Artur Jędrzejczyk (37). Czerwona kartka - Śląsk Wrocław: Vuk Sotirović (69-faul).
Sędzia: Marcin Borski (Warszawa). Widzów 6500.
Śląsk: Marian Kelemen - Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Krzysztof Wołczek, Łukasz Madej - Piotr Ćwielong (83. Krzysztof Ulatowski), Dariusz Sztylka, Antoni Łukasiewicz, Sebastian Mila - Tomasz Szewczuk, Vuk Sotirović.
Korona: Zbigniew Małkowski - Artur Jędrzejczyk, Hernani, Pavol Stano, Nikola Mijailovic - Paweł Sobolewski, Cezary Wilk, Aleksandar Vukovic, Grzegorz Lech (41. Jacek Markiewicz) - Paweł Kaczmarek, Maciej Tataj (46. Michał Zieliński, 81. Jacek Kiełb).
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj]
Reklama
Wydarzenie Weekendu
W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.