|
Aktualności
|
| :: Ekraklasa: Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1:1 |
W meczu 14. kolejki ekstraklasy Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Polonią Warszawa. Po trzech zwycięstwach Legia zremisowała, po trzech porażkach skończyła się fatalna passa Polonii.
Dla walczącej o utrzymanie Polonii remis z Legią jest zwycięstwem, a dla marzącej o mistrzostwie drużyny Jana Urbana strata punktów to porażka. Zwłaszcza po wyjazdowym triumfie nad Wisłą. Ale też Legia zagrała dziś słabo i nie może nawet narzekać na defensywną taktykę rywala, bo nie umiała nawet obronić prowadzenia.
Gole nie padły po wspaniałych akcjach, ale po znakomitych strzałach. W 52. min, po centrze w pole karne z wolnego, obrońcy Polonii nie wybili piłki. Leżący na ziemi Inaki Astiz odegrał ją do Grzelaka, który oddał strzał prawie doskonały, po którym piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki Przyrowskiego. czytaj dalej Jeśli gol legionisty był ładny, to polonisty piękny. 14 minut później po rykoszecie pod polem karnym Legii piłka trafiła do Łukasza Piątka, a ten oddał strzał życia z 25 metrów. Uderzona prostym podbiciem futbolówka wykonała parabolę i spadła w "okienko" bramki za plecami Jana Muchy.
Gole były ozdobą słabych derbów. Piłkarze Legii i Polonii zmagali się nie tylko z brakami technicznymi, ale też ze złym boiskiem, na które tak niedawno kadra Franciszka Smudy zrzucała winę za porażkę z Rumunią.
Legia miała przewagę (60 proc. czasu przy piłce), Polonia broniła się i kontrowała, ale zdecydowanie lepiej przeszkadzała niż kreowała. Zagrożenia pod bramkami było mało, Legia męczyła się w swoich atakach, dwa słabe strzały oddał Mięciel i w drugiej połowie został zmieniony. Polonia traciła piłkę niemal natychmiast po tym, jak ją odzyskiwała.
Drugą część spotkania mogła jednak grać w przewadze, bo w ostatniej minucie pierwszej połowy Radović powinien wylecieć z boiska - uderzył łokciem w twarz biegnącego lewym skrzydłem Jaronia. Sędzia dał mu tylko żółtą kartkę.
Dramatycznie było też w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Przesunięty na prawą obronę Piątek stracił piłkę pod bramką Polonii, a ta po strzale Borysiuka minęła bramkę o centymetry.
Tak więc - po bardzo słabym meczu - punkt dla Polonii, która z nowym trenerem pokazała wreszcie sporo charakteru.
Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1:1 (0:0)
Bramki - Grzelak (52.) - Piątek (66.).
Legia: Jan Mucha - Artur Jędrzejczyk, Dickson Choto, Inaki Astiz, Marcin Komorowski - Miroslav Radović, Marcin Smoliński (89. Michał Żyro), Maciej Iwański, Sebastian Szałachowski - Bartłomiej Grzelak (73. Ariel Borysiuk), Marcin Mięciel (82. Adrian Paluchowski).
Polonia: Sebastian Przyrowski - Marek Sokołowski, Piotr Dziewicki, Łukasz Skrzyński, Mariusz Zasada - Adrian Mierzejewski, Łukasz Piątek, Łukasz Trałka, Damian Jaroń - Marcelo Sarvas (69. Krystian Feciuch), Michał Chałbiński (46. Tamas Kulcsar, 78. Daniel Gołębiewski).
Sędziował: Marcin Borski z Warszawy. Żółte kartki: Miroslav Radović, Inaki Astiz - Michał Chałbiński. Widzów: 5000.
źródło: Interia, własne |
| Dodał: redaktor 21.11.2009 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|