|
Aktualności
|
| :: Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 0:0 |
Arka Gdynia bezbramkowo zremisowała z Jagiellonią Białystok w pierwszym meczu 11. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Goście od 44. minuty grali w dziesięciu, a mimo tego w drugiej połowie to oni byli bliżsi strzelenia gola.
Po nerwowym i chaotycznym początku, odważniej zaatakowali gospodarze. W 8. minucie Skerla wywrócił się nieatakowany przez nikogo i Wachowicz znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Jagiellonii, ale nie wyłożył piłki wybiegającemu na czystą pozycję Sakaliewowi, a sam strzelił obok bramki.
Cztery minuty później Bartosz Ława zamiast strzelać, chciał wbiec z piłką do siatki i obrońcy zdążyli wybić mu futbolówkę. W 28. minuta kapitan Arki zmarnował setkę, wywracając się w polu karnym przy próbie strzału. Piłka uderzyła jeszcze w rękę Cionka i gospodarze domagali się karnego. Sędzia nie dał się nabrać, bo widział, że obrońca "Jagi" był tyłem do piłki i ta uderzyła go przypadkowo.
Kolejną dobrą okazję gospodarze zmarnowali w 35. minucie. Alexis Patricio Norambuena faulem zatrzymał szarżującego Sakaliewa tuż przed własnym polem karnym. Na strzał zdecydował się Lubenow, ale uderzył jakby od niechcenia i piłka odbiła się od muru. Podobny efekt przyniosły dwie dobitki (Lubenow i Wachowicz).
Jagiellonia rzadko atakowała. Najgroźniej pod bramką Bledzewskiego było w 41. minucie, gdy serią zwodów i sprytnym strzałem popisał się Grosicki, jednak bramkarz "Jagi" odbił piłkę.
Tuż przed końcem pierwszej połowy Jarecki sfaulował Sakalijewa. Sędzia pokazał mu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i skrzydłowy Jagiellonii po chwili opuszczał murawę ze łzami w oczach.
Po przerwie rosła przewaga gospodarzy. Jagiellonia broniła bezbramkowego remisu, a Arka napierała, lecz bez pomysłu na wypracowanie naprawdę groźnej akcji. Sandomierski (to już szósty mecz, w którym nie dał się pokonać!) bronił pewnie, choć trzeba przyznać, że rywale nie wystawiali go na szczególną próbę.
Arka grając z przewagą jednego zawodnika miała mniej okazji bramkowych, niż w pierwszej połowie, gdy "Jaga" była w komplecie. Co więcej, w końcówce Frankowski i spółka mieli okazje do strzelenia zwycięskiej bramki. W 86. minucie "Franek" przymierzył z wolnego i trafił w słupek. Po chwili dwóch świetnych okazji nie wykorzystał Grosicki i mecz zakończył się remisem.
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 0:0
Sędziował: Mariusz Trofimiec.
Żółta kartka - Arka Gdynia: Marcin Wachowicz, Lubomir Lubenow. Jagiellonia Białystok: Dariusz Jarecki, Alexis Norambuena. Czerwona kartka: Dariusz Jarecki (44. minuta za drugą żółtą).
Widzów 5000.
ARKA: Andrzej Bledzewski - Łukasz Kowalski, Maciej Szmatiuk, Michał Płotka, Mateusz Siebert - Tadas Labukas (72. Przemysław Trytko), Adrian Mrowiec, Bartosz Ława, Lubomir Lubenow - Stojko Sakalijew (59. Filip Burkhardt), Marcin Wachowicz (83. Tomasz Sokołowski).
JAGIELLONIA: Grzegorz Sandomierski - Igor Lewczuk, Thiago Rangel Cionek, Andrius Skerla, Alexis Patricio Norambuena Ruz - Marco Reich (90. + 4 Krzysztof Król), Bruno Coutinho Martins, Hermes Neves Soares, Dariusz Jarecki - Kamil Grosicki (90. + 2 Neil Hlavaty), Tomasz Frankowski (88. Remigiusz Jezierski).
źródło: Interia |
| Dodał: redaktor 23.10.2009 |
komentarze [1] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
| crorkz 05.08.2014 |
| tkuDtH I really liked your post.Thanks Again. Want more. |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|