|
Aktualności
|
| :: Wyniki zaległych meczów RPP, sensacja w Stalowej Woli |
Stal Stalowa Wola sensacyjnie, po dramatycznym spotkaniu pokonała w konkursie rzutów karnych Lecha Poznań i zagra w 1/8 finału REMES Pucharu Polski. Wcześniej we wtorek awansowały Legia Warszawa i Lechia Gdańsk. Bohaterem "Stalówki" został bramkarz Tomasz Wietecha, który obronił strzały Ivana Djurdjevica i Dimitrije Injaca!
Niezwykły przebieg miało spotkanie w Stalowej Woli. "Kolejorz" stawiany był w roli faworyta, ale Stal po odparciu pierwszych ataków podopiecznych Jacka Zielińskiego ruszył do kontry. Najlepszą okazję do pokonania Jasima Burica miał Paweł Wasilewski, ale nie potrafił pokonać go w sytuacji sam na sam. Tuż po przerwie piłkę w bramce Lecha umieścił Jurij Michalczuk, ale sędzia dopatrzył się przy tej sytuacji pozycji spalonej zawodnika gospodarzy. Chwilę później Burica wyręczył słupek, w który po strzale z rzutu wolnego wykonywanego przez Krzysztofa Trelę trafiła piłka. Lechici naprawdę blisko zdobycia bramki był dopiero w dogrywce, ale piłka po strzale Roberta Lewandowskiego ostemplowała jedynie poprzeczkę bramki Tomasza Wietechy. Także Sławomir Peszko mógł pokonać bramkarza "Stalówki", ale spudłował z najbliższej odległości. w 115. minucie w poprzeczkę Lecha uderzył z kolei Wasilewski. W końcówce dogrywki nerwy puszczały poznaniakom - czerwone kartki zobaczyli Seweryn Gancarczyk i Sławomir Peszko, a o losy awansu miały rozstrzygnąć się w konkursie rzutów karnych.
Bohaterem serii "11" był Wietecha, który zdołał obronić strzały Ivana Djurdjevica i Dimitrije Injaca. Nie mylili się za to jego partnerzy, którzy w stu procentach wykorzystali swoje szanse - Igor Migalewski, Paweł Wasilewski, Jacek Maciorowski oraz Cezary Czpak i w ten sposób obrońca trofeum wypadł za burtę REMES Pucharu Polski.
Mniej dramatyczny przebieg miały pozostałe wtorkowe spotkania 1/16 finału RPP. Pod nieobecność w pierwszym składzie "Wojskowych" Takesure'a Chinyamy, Bartłomieja Grzelaka i Macieja Iwańskiego, którzy w ostatnich spotkaniach Legii brali udział w bramkowych sytuacjach, ciężar wypracowania sytuacji strzeleckich wzięli na siebie Marcin Mięciel i Sebastian Szałachowski. Ich akcja z 17. minuty zapewniła Legii prowadzenie. "Szałach" wykorzystał bardzo dobre podanie od Mięciela i strzałem z pola karnego nie dał szans Sławomirowi Janickiemu.
Gospodarze najlepsze okazje do wyrównania mieli po strzałach Adama Czerkasa i Sebastiana Janusińskiego. W pierwszej sytuacji Jan Mucha świetnie sparował uderzenie Czerkasa "szczupakiem", a w drugiej bramkarza Legii wspomógł Inaki Astiz.
Wynik spotkania w doliczonym czasie gry ustalił Mięciel. Bramkarz GKP w akcie rozpaczy udał się na pole karne rywala przy stałym fragmencie gry, ale obrońcy przejęli piłkę, którą później Marcin Smoliński przekazał "Miętowemu". Ten spokojnym strzałem z ok 40 metrów umieścił ją w opuszczonej bramce.
Lechia Gdańsk także nie miała problemów z pokonaniem drugoligowej Nielby Wągrowiec. Lechiści prowadzenie objęli w 19. minucie za sprawą Pawła Buzały. Cztery minuty później było już 2:0, a Jacka Wosickiego z najbliższej odległości pokonał Paweł Nowak. Gospodarze odgryźli się w 29.minucie - Pawła Kapsę zaskoczył najskuteczniejszy strzelec Nielby, Rafał Leśniewski. Tuż po przerwie kolejną bramkę zdobył Buzała, ale dwubramkowe prowadzenie nie oznaczało koniec zmartwień Tomasza Kafarskiego - ostatnie pół godziny jego zespół musiał sobie radzić w "10", ponieważ dwie żółte i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Piotr Wiśniewski.
GKP Gorzów Wielkopolski - Legia Warszawa 0:2 (0:1) Bramki: Sebastian Szałachowski (17), Marcin Mięciel (90) Żółte kartki: Paweł Wojciechowski, Paweł Kaczorowski - Piotr Giza Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk) Widzów: 4 000
Nielba Wągrowiec - Lechia Gdańsk 1:3 (1:2) Bramki: Rafał Leśniewski (29) - Paweł Buzała - dwie (19, 48), Paweł Nowak (23) Żółte kartki: Bartosz Kotarski - Piotr Wiśniewski, Maciej Osłowski, Marko Bajić. Czerwona kartka za drugą żółtą: Lechia - Piotr Wiśniewski (59). Sędzia: Michał Mularczyk (Skierniewice). Widzów: 400.
Stal Stalowa Wola - Lech Poznań 0:0, karne 4:1 Żółte kartki: Paweł Wasilewski, Krzysztof Trela - Sławomir Peszko, Seweryn Gancarczyk. Czerwona kartka za drugą żółtą: Lech - Seweryn Gancarczyk (114), Sławomir Peszko (117). Sędzia: Mariusz Trofimiec (Kielce). Widzów: 6 000.
źródło: Asinfo |
| Dodał: redaktor 29.09.2009 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|