|
Aktualności
|
| :: Ekstraklasa: Ochrona prowokuje do niszczenia swojego stadionu? |
Kibicu z "Żylety", czy dusiłeś się od gazu rozpylonego przez ochronę podczas meczu z Polonią? Do poniedziałkowego popołudnia twierdząco na to pytanie odpowiedziało ponad 6,5 tysiąca osób...
Powyższe pytanie zamieszczone zostało na jednej z witryn internetowych prowadzonych przez sympatyków klubu z Łazienkowskiej. Aż 85 proc. uczestników sondy odpowiedziało TAK. Ma to doskonale ilustrować tezę, wedle której winę za rozpętanie awantury podczas piątkowego spotkania z Polonią Warszawa (1:1) ponoszą pracownicy ochrony.
Przypomnijmy, że zajścia miały miejsce na sławetnej „Żylecie" i na jej zapleczu. Ochrona wkroczyła na trybunę, by udrożnić przejścia ewakuacyjne i użyła do tego gazu. Kibice wpadli w szał, doszło do walk.
Co ciekawe, wśród kilkudziesięciu zatrzymanych przez policję znajdowali się także fani, którzy tego dnia na „Żylecie" nie zasiadali. Najbardziej pokrzywdzona okazała się grupa osób, która przyszła z dziećmi na sektor rodzinny. Ci ludzie noc spędzili „na dołku", a następnego dnia usiłowano wobec nich wyciągnąć konsekwencje w trybie przyspieszonym. Zarzuty? Niewykonanie poleceń służb porządkowych.
Wszystko wskazuje na to, że „Żyleta" zostanie zamknięta. I to nie na jeden mecz, lecz na dłużej - może nawet na całą rundę.
Czy byłoby to słuszne posunięcie? - Nie można zamykać stadionów czy trybun, trzeba wyeliminować jednostki, które stanowią problem – twierdzi Mateusz Borek, znany komentator sportowy. - Wciąż nie potrafimy znaleźć rozwiązania, a może warto zastanowić się nad wysokimi karami finansowymi. Gdyby ktoś musiał wziąć kredyt i spłacać go przez 15 lat, by zapłacić grzywnę, nie zrobiłby niczego zakazanego...
Tymczasem najzagorzalsi fani Legii widzą problem nieco inaczej. Tak tłumaczą swoje zachowanie: „Do niektórych nie dociera fakt, że Żyleta to nasz drugi dom i każdy, kto do tego domu wchodzi z pretensjami, gazem łzawiącym oraz tarczami nie zostanie dobrze powitany. Dlatego, choć nie popieramy wandalizmu samego w sobie, tak w tym wypadku zachowanie fanatyków z Żylety uznajemy za w pełni zasadne". To nie wróży szybkiego zakończenia wojny między bywalcami trybuny północnej a władzami klubu, działającymi w porozumieniu z wojewodą mazowieckim...
W trakcie zajść na trybunie północnej podczas piątkowego meczu Legia Warszawa – Polonia Warszawa, wandale zniszczyli m.in. krzesełka, wyposażenie toalet i kiosków gastronomicznych. Zniszczenia na trybunie północnej szacuje się na ponad 200 tys. złotych. Poniżej przedstawiono wstępny wykaz szkód.
Wstępny wykaz szkód na trybunie północnej: - wyrwane grzejniki elektryczne w sanitariatach - 14 szt. - zniszczone drzwi do kabin WC – 11 szt. - połamane deski sedesowe – 20 szt. - zniszczone podajniki na papier w kabinach WC - 27 szt. - zniszczone podajniki mydła w sanitariatach – 13 szt. - zniszczone kosze na śmieci w łazienkach damskich – 9 szt. - wyrwane suszarki do rąk – 3 szt. - potłuczony pisuar – 1 szt. - wyrwana barierka z kabiny dla niepełnosprawnych - zniszczona rewizja kanalizacji - 5 szt. - zniszczony piktogram lampy kierunkowej - wyrwana roleta z okna pomieszczenia dla ekipy sprzątającej - wyrwana rewizja pluvi – 3 szt. - brak gaśnicy i węża hydrantowego z prądownicą - zniszczone ruszty żeliwne z odwodnień – 13 szt. - wyrwane uchwyty stalowe na worki na śmieci - 10 szt. - wyrwany i zdewastowany stół do gry w „piłkarzyki” wraz z cokołem - spalone (10 szt.) i zniszczone (30 szt.) krzesełka na trybunie - zniszczenia ścian i elewacji
źródło: Przegląd Sportowy, Legia Warszawa |
| Dodał: bubu 25.09.2012 |
komentarze [1] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|