|
Aktualności
|
| :: Jeden gol w derbach Górnego Śląska, zobacz skrót |
W 92. Wielkich Derbach Górnego Śląska rozgrywanych w ramach 18.kolejki ekstraklasy, Górnik Zabrze pokonał Ruch Chorzów 1:0. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w 47. minucie Adam Banaś. Od ubiegłego roku pojedynki Ruchu z Górnikiem na Stadionie Śląskim urosły do rangi medialnego wydarzenia i zyskały miano "Wielkie Derby Górnego Śląska", z racji tradycji obu zespołów (po 14 tytułów mistrzowskich), tudzież wielkiej - jak na polskie warunki - widowni. W poprzednim sezonie wygrał Ruch 3:2, po zaciętym pojedynku.
18. kolejka. Ruch - Górnik 0:1. Skrót meczu
Górnik - zajmujący ostatnie miejsce w tabeli i poważnie odmieniony personalnie zimą - w sobotę rozpoczął walkę o utrzymanie. Sytuacja "niebieskich" jest pod tym względem zdecydowanie bardziej komfortowa. Chorzowianie sporo sił i środków zaangażowali w odpowiednie przygotowanie zaśnieżonej jeszcze kilka dni wcześniej widowni. Odnieśli pod tym względem sukces, a "w nagrodę" nad Chorzowem zaświeciło po południu wiosenne słońce.
W pierwszej połowie aktywniejsi w ataku byli zabrzanie, którzy częściej gościli pod polem karnym Ruchu. Najlepszą sytuację miał w 30. minucie Przemysław Pitry - po błędzie kapitana gospodarzy Wojciecha Grzyba był sam na sam z chorzowskim bramkarzem i... przegrał ten pojedynek. Chorzowianie mieli dwie okazje bramkowe, obie w 21. minucie. "Główkowali" najpierw Martin Fabus, potem Wojciech Grzyb, a pewnie interweniował w obu przypadkach Sebastian Nowak.
W przerwie doszło do awantur między kibicami Ruchu a służbami porządkowymi. Z kolei przyjezdni rzucili na murawę kilka rac.
Dwie minuty po wznowieniu gry zabrzanie objęli prowadzenie. Krótko rozegrany rzut wolny zakończył płaskim uderzeniem Adam Banaś zaskakując bramkarza Ruchu. Chorzowianie "przycisnęli", dążąc do wyrównania. Dwukrotnie z rzutów wolnych strzelał Pavol Balaz. Pierwszy strzał obronił Sebastian Nowak, drugi był niecelny i na tym zagrożenie pod bramką Górnika się skończyło.
Gospodarze ostatnie 11 minut grali z przewagą zawodnika, bo drugą żółtą, a co za tym idzie czerwoną kartkę obejrzał Grzegorz Bonin. Nie pomogło to Ruchowi w osiągnięciu remisu. O nerwowości w obu drużynach może świadczyć fakt, że kilka minut przed końcem meczu sędzia wysłał do szatni asystenta trenera Henryka Kasperczaka - Antoniego Szymanowskiego.
Po meczu powiedzieli:
trener Górnika Henryk Kasperczak: "Fantastyczne widowisko piłkarskie może to nie było ale zacięte i pełne walki. Obie drużyny bardzo chciały wygrać. Gdyby to Ruch pierwszy strzelił gola, byłoby nam trudno wywieźć trzy punkty. Dziś mieliśmy więcej szczęścia i wygraliśmy".
trener Ruchu Bogusław Pietrzak: "Tak jak się spodziewaliśmy, był to ciężki mecz. Zadecydował gol po stałym fragmencie gry. My naszych sytuacji podbramkowych nie wykorzystaliśmy".
Ruch Chorzów - Górnik Zabrze 0:1 (0:0) Bramka - Adam Banaś (47) Żółte kartki: Maciej Sadlok, Pavol Balaz - Grzegorz Bonin, Adam Banaś. Czerwona kartka (za drugą żółtą) - Grzegorz Bonin (79). Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów 40 000.
Ruch Chorzów: Krzysztof Pilarz - Wojciech Grzyb, Krzysztof Nykiel, Maciej Sadlok, Ariel Jakubowski (81. Ireneusz Adamski) - Marcin Nowacki (58. Artur Sobiech), Tomasz Brzyski, Grzegorz Baran, Pavol Balaz - Martin Fabus, Remigiusz Jezierski (81. Łukasz Janoszka).
Górnik Zabrze: Sebastian Nowak - Grzegorz Bonin, Adam Banaś, Michał Pazdan, Mariusz Magiera - Damian Gorawski, Dariusz Kołodziej (77. Adam Danch), Paweł Strąk, Mariusz Przybylski - Przemysław Pitry (81. Mariusz Gancarczyk), Robert Szczot (90. Marius Kizys).
PS. Wcześniej PAP podała iż bramkę zdobył Dariusz Kołodziej
źródło: PAP, własne |
| Dodał: redaktor 28.02.2009 |
komentarze [1] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
| ksg 28.02.2009 |
| bramke strzelił banaś.. |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|