|
Aktualności
|
| :: W Europie źle traktują Polaków |
Przed i podczas meczu Rapidu Bukareszt z Legią Warszawa duże problemy z wejściem na stadion mieli kibice Legii Warszawa. Rzecznik prasowy warszawskiej drużyny Michał Kocięba zapowiedział, że złoży do organizatorów meczu i UEFA wniosek o wyjaśnienie przyczyny takiego stanu rzeczy. Rumuńska strona broni się i mówi o skandalicznym zachowaniu grupy kiboli Legii przy których znaleziono race i narkotyki. 30 osób zostało zatrzymanych.
Przed meczem kibice Legii mieli duże problemy z wejściem na stadion Rapidu. W czasie pierwszej połowy na sektorze gości pojawiła się ich zaledwie garstka. Po kilku minutach w ramach protestu zeszli oni z trybun. W drugiej połowie wszystko się unormowało i przyjezdni z Warszawy w komplecie pojawili się w sektorze gości. Przyczyną zamieszania były skrupulatne kontrole kibiców przeprowadzane przez ochronę.
- Bardzo dziękujemy Kibicom za wspaniały doping. Ubolewam, że nasi piłkarze nie mogli liczyć w pierwszej połowie na wsparcie fanów z Warszawy, którzy z niezrozumiałych powodów nie mogli wejść na stadion. Zwrócimy się do organizatorów meczu oraz UEFA o szczegółowe wyjaśnienie tej sytuacji - powiedział po meczu rzecznik prasowy warszawskiej Legii Michał Kocięba.
Rumuni bronią się, że ze strony grupy kiboli Legii doszło do wielu incydentów. - Przybysze z Polski mieli przy sobie dużą ilość środków pirotechnicznych, które zagrażały bezpieczeństwu na stadionie. Zatrzymaliśmy ponad 30 osób, które zostały doprowadzone na komendę. Mieli przy sobie narkotyki - powiedział rzecznik policji z Bukaresztu Georgian Enache. Zaznaczył też, że gdy tylko w drugiej połowie zapełnił się sektor kibiców gości, w stronę sektorów zajmowanych przez kibiców Rapidu zaczęły lecieć różne przedmioty.
Enache ujawnił też, że jedna z osób z sektora Legii w drugiej połowie próbowała odpalić racę. - Raca wybuchła mu w ręku, stracił kilka palców i został przetransportowany do szpitala.
Z kolei na forach internetowych kibice Legii narzekają na fatalne traktowanie ich ze strony rumuńskich ochroniarzy. Przed meczem przechodzili przez szczegółowe kontrole. Zabierano im monety, zapalniczki i leki. Niektórzy stracili nawet klucze od mieszkań.
Samo spotkanie zakończyło się zwycięstwem Legii 1:0. Gol po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Maciej Rybusa zdobył w 73. minucie Miroslav Radović. Po trzech kolejkach, Legia w grupie C zajmuje drugie miejsce z sześcioma punktami na koncie. Pierwszy jest PSV Eindhoven, który ma komplet zwycięstw, a trzeci Rapid Bukareszt z trzema punktami. Bez punktów pozostaje Hapoel Tel-Awiw.
źródło: gazeta.pl |
| Dodał: atg 21.10.2011 |
komentarze [3] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
| Szampan 21.10.2011 |
| A od kiedy to kibice Legii tacy swieci? Po Wilnie, Kopenhadze i Bydgoszczy wszyscy wiedza co sie po tych dzikusach mozna spodziewac, wiec reakcje nie dziwota |
| KibolUsa 21.10.2011 |
Warszawiaki zawsze uważają się za kogoś kim nie są Nie dziwie się ze Polacy nigdzie nie mają szacunku Race wnoszą potem do chodzi do wypadku nie u mnia odpalić nawet Na Euro 2012 będzie tak samo |
| lotr 22.10.2011 |
| Fama za remont Wilna się niesie i nie dziwię się, że tych kretynów nigdzie nie wpuszczają. Obrońcy powiedzą "odpowiedzialność zbiorowa", ale czy za Wilno ktokolwiek został ukarany? Siedział trzy miesiące na robotach publicznych i odbudowywał stadion? |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|