|
Aktualności
|
| :: Transferowa ruletka - prawda czy fałsz |
Jakub Świerczok z Polonii Bytom i Adrian Błąd z Zawiszy Bydgoszcz mogą być najbliższymi wzmocnieniami poznańskiego Lecha. Obu zawodników obserwował już trener Kolejorza Jose Bakero. Są oni objawieniem tego sezonu w I lidze
Tydzień temu w środę mecz Zawisza Bydgoszcz - Polonia Bytom oglądał z trybun trener Lecha Poznań, Jose Bakero. Hiszpan obserwował nie tylko grę bytomian, najbliższego rywala „Kolejorza” w Pucharze Polski, ale przede wszystkim przyglądał się postawie dwóch wielkich talentów. Jakub Świerczok z Polonii i Adrian Błąd z Zawiszy to największe objawienia tego sezonu w pierwszej lidze.
18-letni Jakub Świerczok (19 lat skończy 28 grudnia) razem z Brazylijczykiem Nildo z Bogdanki Łęczna jest liderem strzelców rozgrywek. Nastolatek, który w poprzednim sezonie grał tylko w Młodej Ekstraklasie, teraz zdobył 11 goli w 12 meczach ligowych, przy czym aż dwa razy ustrzelił hat tricka: przeciw Olimpii Grudziądz i w śląskich derbach z GKS Katowice. W pierwszym z tych meczów Świerczok pokazał dużą pewność siebie, strzelając rzut karny w stylu Antonina Panenki, delikatnie podrzucając piłkę nad bramkarzem. - Ostatnim śląskim napastnikiem młodego pokolenia, który robił taką furorę, był chyba Artur Sobiech. Kuba jest od niego kilka lat młodszy, więc jeszcze spokojnie może Sobiecha przeskoczyć - uważa dyrektor Polonii Marek Pieniążek.
W Bytomiu mogą zacierać ręce. Klub po spadku z ekstraklasy nadal ledwo wiąże koniec z końcem i ma problemy z wypłatami dla piłkarzy. Zimą Polonia może podratować budżet dzięki sprzedaży swojej perły, którą wyłowiła w juniorach Cracovii.
Co o transferze myśli sam zainteresowany? - Teraz skupiam się tylko na lidze i strzelaniu goli dla Polonii. Nie myślę o transferze - twierdzi Jakub Świerczok. - Myślę, że poradziłbym sobie w czołowym klubie pierwszej ligi, czy nawet w ekstraklasie - dodaje piłkarz.
Polonia oficjalnie nie dostała sygnałów o zainteresowaniu swoim snajperem. Wiadomo jednak, że jego grę oprócz Lecha obserwują Wisła Kraków, Legia Warszawa i sąsiad zza miedzy Górnik Zabrze. - Wolelibyśmy, aby Jakub został z nami przez najbliższe lata i pomagał Polonii na boisku - zapewnia dyrektor Marek Pieniążek. - Transfer? Podobno nawet Lionel Messi jest na sprzedaż. Wszystko jest kwestią pieniędzy. Nie jesteśmy jednak w takiej sytuacji, że musimy go natychmiast sprzedawać - dodaje.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja 20-letniego Adriana Błąda. Zdobywca ośmiu goli dla Zawiszy, lidera pierwszej ligi, jest piłkarzem Zagłębia Lubin, do Bydgoszczy tylko wypożyczonym na rok. W sprawie transferu filigranowego skrzydłowego (165 cm wzrostu) trzeba więc rozmawiać z klubem z Dolnego Śląska. - Zagłębie ma prawo zimą chcieć go z powrotem. Ostateczna decyzja będzie należeć pewnie do samego Adriana - mówi prezes Zawiszy Radosław Osuch.
- Nasi wypożyczeni do innych klubów piłkarze są cały czas przez nas obserwowani. Praktycznie co tydzień do trenerów trafiają raporty o ich występach. Cieszymy się, że Adrian tak dobrze radzi sobie w Bydgoszczy, ale to wcale nie musi oznaczać, że zaraz sprowadzimy go do Lubina - informuje rzecznik prasowy Zagłębia Michał Sałkowski.
źródło: gazeta.pl |
| Dodał: atg 21.10.2011 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|