|
Aktualności
|
| :: Wisła i Legia wygrywają w LE |
Wisła Kraków wygrała swój pierwszy mecz w fazie grupowej Ligi Europy. Podopieczni Roberta Maaskanta pokonali Fulham FC 1-0 (0-0) po golu Dudu Bitona z 60. minuty. Wiślacy już po półgodzinie grali z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Moussy Dembélé. Szanse wyrównały się w 87. minucie, kiedy boisko za drugą żółtą kartkę opuścił Osman Chávez.
Goście pierwszy raz zagrozili bramce Pareiki w 6. minucie, kiedy z 20 metrów uderzył Damien Duff, jednak estoński golkiper odbił futbolówkę na bok. Dużo zamieszania z prawej strony robił Ivica Iliev. To po jego strzale z 11. minuty piłka odbiła się od nogi Brede Hangelanda i przelobowała Marka Schwarzera, lądując na poprzeczce bramki Fulham. Serb uderzał także w 20. minucie, ale pewnie interweniował golkiper. Jeszcze jedną akcją Iliev popisał się siedem minut później. Najpierw ograł w polu karnym Stephena Kelly'ego, a później prawą nogą oddał strzał na bliższy słupek, jednak piłka wylądowała w bocznej siatce. Anglicy znaleźli się w trudnym położeniu, kiedy z boiska za odepchnięcie Gervasio Núñeza został wyrzucony Moussa Dembélé. W końcowych minutach wiślacy - Łukasz Garguła i Cezary Wilk - próbowali zaskoczyć Schwarzera, ale Australijczyk nie dopuścił do utraty bramki.
Drugą połowę, która z powodu awarii dwóch jupiterów rozpoczęła się z 15-minutowym opóźnieniem, dobrze rozpoczęli piłkarze "Białej Gwiazdy", a konkretnie Cezary Wilk, który przymierzył z około 35 metrów na bramkę Schwarzera, zmuszając golkipera gości do wybicia piłki na rzut rożny. Grający w przewadze jednego zawodnika gospodarze wykorzystali w końcu swoją szansę w 60. minucie. Niedokładnie podawał Hangeland i przechwyt w środku pola zaliczył Núñez. Argentyńczyk podał do Dudu Bitona, który ruszył na bramkę i nieatakowany prawą nogą sprzed pola karnego precyzyjnie uderzył, strzelając swojego dwunastego gola w sezonie. Dwie minuty później Wisła mogła podwyższyć prowadzenie. Z prawej strony dośrodkował Iliev, piłka odbiła się od pleców Łukasza Garguły, a przed polem karnym dopadł do niej Andraž Kirm. Z jego strzałem poradził sobie Schwarzer. Drugą czerwoną kartkę w meczu obejrzał w 87. minucie Osman Chávez, którego arbiter ukarał drugim żółtym kartonikiem.
20 października 2011, 19:00 - Kraków (Stadion Miejski) Wisła Kraków 1-0 Fulham FC Dudu Biton 60
Wisła: 25. Sergei Pareiko - 31. Michael Lamey, 2. Kew Jaliens, 4. Osman Chávez, 15. Júnior Díaz - 77. Ivica Iliev (86, 9. Rafał Boguski), 28. Cezary Wilk, 11. Gervasio Núñez, 10. Łukasz Garguła (80, 45. Daniel Brud), 17. Andraž Kirm (90, 33. Michał Czekaj) - 20. Dudu Biton.
Fulham: 1. Mark Schwarzer - 2. Stephen Kelly, 18. Aaron Hughes, 5. Brede Hangeland, 28. Matthew Briggs (88, 21. Kerim Frei) - 30. Moussa Dembélé, 20. Dickson Etuhu, 15. Marcel Gecov (75, 4. Steve Sidwell), 16. Damien Duff - 8. Andy Johnson, 9. Orlando Sá (58, 10. Pajtim Kasami).
żółte kartki: Iliev, Chávez. czerwone kartki: Osman Chávez (87. minuta, za drugą żółtą) - Moussa Dembélé (29. minuta, za niesportowe zachowanie).
sędziował: Martin Hansson (Szwecja). widzów: 16 517.
Przerwa w meczu została przedłużona do 30 minut z powodu awarii oświetlenia.
Tabela grupy K:
1. Twente 3 7 9-3 2. Fulham 3 4 3-2 3. OB 3 3 4-7 4. Wisła 3 3 3-7
Legia Warszawa odniosła bardzo cenne wyjazdowe zwycięstwo 1-0 (0-0) nad Rapidem Bukareszt w 3. kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Piątą bramkę w rozgrywkach strzelił serbski pomocnik legionistów Miroslav Radović. Polski zespół zajmuje drugie miejsce w swojej grupie.
W 7. minucie Janusz Gol podał na wolne pole do Miroslawa Radovicia, lecz serbski pomocnik Legii w doskonałej sytuacji trafił prosto w Dănuța Comana. Rapid odpowidział mocno niecelnym strzałem Daniela Pancu z rzutu wolnego. Po kolejnych dwóch atakach gospodarzy zakotłowało się pod bramką polskiego zespołu. Najpierw dobrego dośrodkowania Pancu nie wykorzystał żaden z jego kolegów z zespołu, a potem Ovidiu Herea wbiegł z piłką w pole karne, która po jego zagraniu między obrońcami przeleciała tuż obok słupka. Podopieczni Macieja Skorży szukali swojej szansy na bramkę po strzałach z dystansu. Jednak ani niecelny strzał Janusza Gola, ani precyzyjna próba Ariela Borysiuka, po której Coman wybił futbolówkę na korner, nie pozwoliły Legii wyjść na prowadzenie. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Ciprian Deac miał wystarczająco dużo miejsca, by spróbować pokonać Dušana Kuciaka z 16 metrów, ale bramkarz Legii zdołał sparować piłkę na rzut rożny.
Rapid po przerwie od razu ruszył do ataków. Tuż po wznowieniu gry Deac w walce o piłkę w polu karnym z Jakubem Wawrzyniakiem padł na murawę, ale hiszpański sędzia nie dopatrzył się przewinienia warszawskiego obrońcy. Rumuński skrzydłowy w 57. minucie ponownie sprawdził czujność defensywy gości. Jego strzał w środek bramki pewnie obronił Kuciak. Po drugiej stronie boiska wyborną okazję zmarnował Maciej Rybus. Pomocnik Legii po podaniu od Radovicia fatalnie spudłował z kilku metrów, kopiąc nad bramką. W kolejnej akcji Serb już nie wcielał się w rolę asystenta, tylko mocnym strzałem zza szesnastki sprawdził czujność Comana. Ten sam zawodnik w 73. minucie doczekał się bramki. Z rzutu wolnego spod prawej linii bocznej dośrodkowywał Rybus, a Radović precyzyjną główką trafił do siatki. W końcówce spotkania Kuciak instynktownie obronił strzał Sabrina Sburlei.
20 października 2011, 21:05 - Bukareszt (Naţional Arena) Rapid Bukareszt 0-1 Legia Warszawa Miroslav Radović 73
Rapid: 1. Dănuț Coman - 2. Rui Duarte, 4. Marcos Antônio, 16. Ovidiu Burcă, 19. Vladimir Božović - 14. Mihai Roman (27, 80. Filipe Teixeira), 5. Dan Alexa, 8. Nicolae Grigore (81, 21. Sabrin Sburlea), 10. Ovidiu Herea (88, 9. Cássio), 7. Ciprian Deac - 11. Daniel Pancu.
Legia: 12. Dušan Kuciak - 2. Artur Jędrzejczyk, 6. Michał Żewłakow, 17. Marcin Komorowski, 14. Jakub Wawrzyniak (81, 25. Jakub Rzeźniczak) - 31. Maciej Rybus (90, 33. Michał Żyro), 21. Ivica Vrdoljak, 16. Ariel Borysiuk, 5. Janusz Gol (63, 9. Manú), 32. Miroslav Radović - 28. Danijel Ljuboja.
żółta kartka: Wawrzyniak.
sędziował: Fernando Teixeira Vitienes (Hiszpania). widzów: 15000.
Tabela grupy C:
1. PSV 3 9 5-1 2. Legia 3 6 4-3 3. Rapid 3 3 2-4 4. Hapoel 3 0 2-5
źródło: 90minut.pl |
| Dodał: atg 21.10.2011 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|