|
Aktualności
|
| :: Liverpool chce telewizyjnej rewolucji w Premier League |
Liverpool chce, by najlepsze kluby Premier League poszły ścieżką wytyczoną przez Barcelonę i Real Madryt i same sprzedawały prawa telewizyjne do swoich meczów za granicę. Inaczej, zdaniem Liverpoolu, lidze angielskiej grozi katastrofa.
Premier League uważa swój model sprzedaży praw telewizyjnych za najbardziej sprawiedliwy w Europie, dzięki czemu do kasy każdego klubu wpłynęło 28 milionów dolarów w ostatnim roku ze sprzedaży praw poza granice Wielkiej Brytanii.
Ian Ayre, dyrektor zarządzający Liverpoolu, twierdzi, że obecny model, w którym największe kluby Premier League są częścią trzyletniej umowy, jest niesprawiedliwy. - Uważamy, że trzeba zmienić podejście, bo obecny model sprawia, że tracimy w stosunku do największych klubów europejskich - powiedział Ayre.
Krajowa umowa telewizyjna, która została zawarta z telewizjami Sky Sports oraz ESPN, jest korzystniejsza dla większych klubów, bo uzależnienia wysokość wypłat od liczby meczów pokazanych na żywo w Wielkiej Brytanii. To dlatego Liverpool, który zajął szóste miejsce, "wyciągnął" z transmisji telewizyjnych więcej pieniędzy niż piąty Tottenham (86 milionów dolarów wobec 84). FC Barcelona, która wygrała w ostatnim sezonie Ligę Mistrzów oraz triumfowała w lidze hiszpańskiej, na sprzedaży praw telewizyjnych zarobiła 250 milionów dolarów.
Przed sobotnim meczem Liverpoolu z Manchesterem United Ayre wypalił, że "w Kuala Lumpur nikt nie wykupił kanału ESPN po to, by oglądać mecz Boltonu". - Większość kupujących kanały sportowe robi to, bo chce oglądać Liverpool, Manchester United, Chelsea lub Arsenal. Czy w związku z tym sprawiedliwy jest podział zysków z praw telewizyjnych pomiędzy wszystkie kluby? - pyta Ayre.
Zdecydowana większość klubów Premier League jest za utrzymaniem statusu quo, bo obawia się utraty znacznej części dochodów. Zmiana modelu sprzedaży praw telewizyjnych wymaga zgody 14 z 20 klubów, w tej chwili wydaje się to niemożliwe.
- Cały fenomen Premier League może wkrótce upaść, jeśli hiszpańskie kluby nadal będą rosły w siłę i osiągały coraz większe przychody. W konsekwencji czołowi zawodnicy też zaczną uciekać z Wysp - mówi Ayre. - Czy balon o nazwie Premier League pęknie z hukiem, bo będziemy zbyt długo tkwić przy starym modelu? Prawdziwa debata musi się jak najszybciej rozpocząć - dodaje.
W środę władze ligi opublikowały raport agencji badawczej Sport+Markt, który wskazuje, że transmisje meczów w Premier League w ostatnim sezonie dotarły do 643 milionów gospodarstw domowych. Agencja szacuje na podstawie sondażu przeprowadzonego w 36 krajach (zawsze na próbie tysiąca osób), że ligę śledzi prawie 1,5 miliarda osób, czyli około 70 procent kibiców piłki nożnej.
- Ten niesamowity wzrost liczby widzów w ostatnich latach to w dużej mierze zasługa obecnej umowy telewizyjnej - uważa Andrew Walsh z Sport+Markt. - Jednym z głównych czynników była zmiana nadawcy w Chinach, co pozwoliło na wzrost popularności ligi w najbardziej zaludnionym i najszybciej rozwijającym się rynku świata - dodaje.
Ferguson: Absurdalny wpływ telewizji
Ian Ayre nie jest pierwszą osobą w Premier League, która wyraziła niezadowolenie z dotychczasowej umowy telewizyjnej. Na niskie dochody skarży się również trener "Czerwonych Diabłów". Sir Alex Ferguson przyznał, że według niego kluby nie zarabiają na prawach telewizyjnych tyle ile powinny, tym bardziej, że Premier League jest pokazywana w 200 krajach. - Gdy o tym pomyślisz to pieniądze, które zarabiamy, nie wydają się duże - powiedział. Szkot skrytykował również wpływ telewizji na piłkę nożną, który jego zdaniem jest absurdalny.
źródło: gazeta.pl |
| Dodał: atg 13.10.2011 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|