|
Aktualności
|
| :: Polacy wygrywają z Tunezją i wychodzą z grupy! |
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych bardzo pewnie pokonała Tunezję 31:27 w swoim czwartym meczu na mistrzostwach świata i awansowała do grupy walczącej o półfinał. Polacy w ostatnim grupowym meczu zmierzą się z Niemcami o fotel lidera.
Porażka Polaków z Macedonią ostudziła hurraoptymistyczne nastroje po dwóch zwycięstwach z Algierią i Rosją. Niektórzy obwieścili nawet, że piłkarze Wenty to faworyci do zwycięstwa w całym turnieju. Polski zespół oczywiście ma niezbędne doświadczenie i umiejętności, by wyjść do kolejnej fazy i później awansować do półfinału, ale nie można sobie pozwolić na takie chwile dekoncentracji jak z Macedończykami.
Polacy z porażki wyciągnęli wnioski i na spotkanie z Tunezją wyszli z odpowiednim nastawieniem. O drugim potknięciu nie mogło być już mowy, bo Tunezyjczycy pokazali w meczu z Niemcami, że jeżeli pozwoli się im na więcej, to mogą być groźni. Do tego rywale potrzebowali zwycięstwa, by myśleć o grze w ''lepszej'' grupie. Wenta uczulił jednak swoich zawodników, że od początku trzeba pokazać, kto na boisku rządzi, a ci założenia realizowali bezlitośnie.
W przeciwieństwie do poprzednich dwóch ostatnich meczów Polacy w końcu zaczęli pewnie i skutecznie. Choć przez pierwsze minuty wynik oscylował wokół remisu, Tunezyjczycy nawet przez chwilę prowadzili 4:3, to z czasem reprezentacja Polski osiągnęła przewagę. Bardzo dobrze w pierwszej połowie funkcjonowała, wysoko ustawiona, polska obrona. Tunezja zupełnie nie była w stanie przebić szczelnego muru, a Polacy doskonale kontrowali. W końcu byli w tym elemencie skuteczni. Dobrze w mecz wszedł Tomasz Tłuczyński, który ze skrzydła zdobywał ważne punkty. Piłkarze Wenty byli skoncentrowani, sprawiali wrażenie, że są pewni swego i tego, że nic złego nie może się im stać. Pozwalali sobie na grę kombinacyjną. Najpierw Jurasik z Jureckim, a chwilę później doskonała obrona ataku Tunezyjczyków i trójkowa akcja polskiej reprezentacji w kontrataku dała prowadzenie 9:5. Pięciopunktowego prowadzenia Polacy nie oddali do końca pierwszej części gry.
W drugiej połowie Tunezja niebezpiecznie zbliżyła się na dwa punkty, ale nie dzięki swojej wyjątkowej grze, tylko beznadziejnej Polaków. W tym momencie spotkania ponownie grę na swoje barki wziął rewelacyjny Tłuczyński, który przy stanie 25:22 mógł się pochwalić skutecznością 100 procent - 8/8. Był to bardzo ważny moment spotkania, bo Polacy znów odskoczyli na pięć punktów, a po kolejnym trafieniu Tłuczyńskiego z karnego zdobyli 28. punkt. Zawodnik niemieckiego Hannoveru prowadził drużynę do zwycięstwa. Każdą swoją akcję zamieniał na bramkę. Do końca spotkania oddał jeszcze trzy rzuty. Wszystkie były oczywiście celne. Za taką postawę obserwatorzy spotkania, jak najbardziej słusznie, przyznali Tłuczyńskiemu tytuł zawodnika meczu
Bogdan Wenta dał nawet odpocząć Sławomirowi Szmalowi i wpuścił na boisko Adama Malchera, by nabrał pewności siebie. Bramkarz Zagłębia Lubin popisał się kilkoma dobrymi interwencjami. - Bardzo się cieszę, że dziś wygraliśmy, ponieważ po porażce z Macedonią graliśmy pod presją. Mamy sześć punktów i gramy dalej - powiedział po spotkaniu Bogdan Wenta, trener reprezentacji Polski
W czwartek o 17:30 piłkarze Wenty zagrają ostatni grupowy mecz z Niemcami. Zwycięzca wyjdzie do kolejnej fazy turnieju z pierwszego miejsca. Polacy zwycięstwem z Tunezją zapewnili sobie awans do grupy walczącej o półfinały. Zmierzą się w niej drużyny z miejsc 1-3 w grupie C i D.
Polska - Tunezja 31:27
Polska: Szmal/Malcher, Kuchczyński 1, Bielecki 4, Siódmiak, Żółtak, Wleklak 2, B. Jurecki 5, Jurasik 6, M. Jurecki, Tłuczyński 11, Jurkiewicz, M. Lijewski 2, Gliński
Tunezja: Missaoui, Hedoui 6, Tej 4, Touati 3, Hammed 4, Mahmoudi, Magaiez 8 obrana, Hadj Ahmed 1, W. Ben Amor, Bousnina 3, Gharbi, Mgannem 1, Ayed 5, M. Ben Amor
Tabela grupy C
(kolejno: mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty)
1. Niemcy 4 3 1 0 117:93 7
2. Polska 4 3 0 1 123:101 6
3. Rosja 4 2 1 1 113:109 5
4. Macedonia 4 2 0 2 109:106 4
5. Tunezja 4 1 0 3 107:117 2
6. Algieria 4 0 0 4 89:132 0
źródło: Eurosport |
| Dodał: redaktor 21.01.2009 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|