|
Aktualności
|
| :: Tomas Pacesas zostaje w Asseco Prokom Gdynia. |
Wiadomo już, że w nowym sezonie trenerem koszykarzy Asseco Prokom Gdynia nadal będzie Tomas Pacesas. Teraz rozpocznie się budowa zespołu, ale może być ona najtrudniejsza od lat.
Ryszard Krauze, szef rady nadzorczej klubu z Gdyni zapowiadał na łamach "Gazety", że najbliższy sezon będzie trudny. Podkreślał, że budżet klubu będzie mniejszy i choć nie jest on jeszcze zamknięty, to już teraz wiadomo, że wyniesie ok. 12-14 mln zł. Tak mało pieniędzy Prokom nie miał już dawno.
- Jaki będzie budżet, jeszcze do końca nie wiadomo, ale różowo nie będzie. Najważniejsze jednak, że kwestie finansowe zmierzają szczęśliwie do finału i teraz będzie można zacząć budować nowy zespół - mówi prezes klubu z Gdyni Przemysław Sęczkowski.
Pierwsza decyzja kadrowa już zapadła - w nowym sezonie trenerem drużyny nadal będzie Pacesas.
- Doszliśmy do porozumienia, trener Pacesas wie, za jakie pieniądze może budować zespół. Liczymy, że mimo mniejszego budżetu stworzy drużynę, która zagra o kolejne mistrzostwo Polski i powalczy w Eurolidze. Choć zdajemy sobie sprawę, że nasz budżet niewiele znaczy w Europie - dodaje Sęczkowski.
Pacesas jest trenerem Prokom od grudnia 2007 r., kiedy przejął zespół po odejściu Eugeniusza Kijewskiego (Litwin był jego asystentem). Wcześniej przez cztery sezony Pacesas grał w Prokomie jako zawodnik. W sumie zdobył dla klubu osiem tytułów mistrza Polski (po cztery jako zawodnik i trener), a już jako szkoleniowiec wprowadził zespół do najlepszej ósemki Euroligi, co wcześniej w Polsce nie udało się nikomu.
Jak Prokom zamierza budować nowy zespół? Pierwszym krokiem będzie zatrzymanie Polaków, którzy od kilku lat robią systematyczne postępy. Kilka lat temu Krauze zapowiadał, że chce, aby jego zespół był jak najbardziej polski i od tamtej pory wiele się zmieniło. Jeszcze w sezonie 2006/2007 w Prokomie w Eurolidze tylko dwóch Polaków (Filip Dylewicz i Krzysztof Roszyk) zagrało w więcej niż trzech meczach. Trzy lata później, kiedy klub z Gdyni wywalczył historyczny awans do Elite 8, takich Polaków było już sześciu - Adam Hrycaniuk, Piotr Szczotka, Adam Łapeta, Przemysław Zamojski, Łukasz Seweryn i Mateusz Kostrzewski. Hrycaniuk, Szczotka, Łapeta i Krzysztof Szubarga znaleźli się teraz w szerokiej kadrze reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy. Gdyby nie kontuzja, spore szanse miałby też na to Zamojski. Tacy zawodnicy, jak pewny nawet w Eurolidze Hrycaniuk, najlepszy obrońca ligi polskiej Szczotka, Zamojski czy Szubarga powinni zostać w Prokomie. Dopiero po zatrudnieniu polskich zawodników zostaną do nich dobrani obcokrajowcy.
źródło: gazeta.pl |
| Dodał: atg 26.06.2011 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|