Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !
Partnerzy
Aktualności
:: Ekstraklasa: Lechia Gdańsk-Legia Warszawa 2:1, zobacz skrót
W drugim sobotnim meczu 23. kolejki ekstraklasy Lechia Gdańsk pokonała Legię Warszawa 2:1.
Po meczu powiedzieli: Maciej Skorża (trener Legii): Ten mecz rozegrał się w pierwszych piętnastu minutach drugiej połowy. Lechia była stroną wyraźnie przeważającą i nie mogliśmy się przeciwstawić jej atakom. Gospodarze zdobyli dwie bramki i zdołali wygrać. Spotkanie rozpoczęło się dla nas bardzo dobrze. Graliśmy nieźle, strzeliliśmy gola, ale niektórzy poczuli się zbyt pewnie i zaczęli grać nonszalancko, co sprawiło, że Lechia wyszła na prowadzenie. Ta porażka to dla nas potężny cios. Myślę, że musimy patrzeć w przyszłość. Zależy nam na jak najlepszym przygotowaniu się do kolejnych meczów - szczególnie do finałowego starcia w Pucharze Polski z Lechem Poznań. Dzisiejszy mecz nie był bardzo dobrym spotkaniem ani dla nas, ani dla podopiecznych trenera Kafarskiego. Widzę, że ta drużyna ma dużo słabych punktów - jak na Legię, to zdecydowanie zbyt wiele. Środek pola nie był dziś tak dobrze zorganizowany jak w ostatnim spotkaniu. Brakowało nam Ivicy Vrdoljaka, który potrafi utrzymać dyscyplinę taktyczną. Były momenty, że sam nie poznawałem tej drużyny. Nie możemy się oszukiwać - najważniejszym celem jest dla nas wywalczenie Pucharu Polski. To na nim się przede wszystkim skupiamy. Właśnie z tego powodu postanowiłem zmienić Kubę Rzeźniczaka, który zgłosił lekki uraz. Nie chciałem ryzykować jego zdrowia. Nie, nie pamiętam, kiedy Legia ostatnio straciła tak dużo bramek w lidze.
Tomasz Kafarski (trener Lechii): Cieszę się, że mecz z Legią oglądała największa liczba kibiców w tym roku. Chłopakom należą się wielkie słowa uznania, ponieważ udało się nam wygrać w momencie, gdy poza nami samymi, nikt w nas nie wierzył. Zrobiliśmy rzecz niecodzienną - spotkanie pokazało, jak zmienny jest sport. Po porażce 0:4 przyszło zwycięstwo. Dla mnie był to bardzo trudny moment nie tylko ze względów zawodowych, ale również prywatnych. Wczoraj odeszła od nas moja mama i to właśnie jej chciałbym zadedykować to zwycięstwo. Dziś chwilami gra Lechii była bardzo dobra, ale pod wpływem dopingu zawodnicy zaczynali grać nieprzewidywalnie, co powodowało słabszą postawę. Przed nami bardzo prestiżowe spotkanie derbowe. Nie dam się złapać na dyskusje na temat tego, czy gramy o europejskie puchary. To smutne, że Tomek Dawidowski, który grał dziś rewelacyjne, doznał kontuzji. Nie wiem, czy coś stało się z jego barkiem, czy obojczykiem, ale ten uraz wyklucza go z gry do końca sezonu.
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj]
Reklama
Wydarzenie Weekendu
W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.