|
Aktualności
|
| :: Lech, Ruch i Śląsk zamieszane w aferę gospodarczą ? |
Przegląd sportowy poinformował, iż trzy prokuratury wszczęły niezależne od siebie śledztwa w sprawie domniemanego ukrywania pieniędzy przed wierzycielami przez kluby ekstraklasy. Chodzi o Lecha Poznań, Ruch Chorzów i Śląsk Wrocław.
To nowe wątki tzw. afery gospodarczej w PZPN, w wyniku której zarzuty mają już Michał Listkiewicz, Eugeniusz Kolator i Zdzisław Kręcina. Do tej pory oficjalnie wiadomo było, że organy ścigania interesują się długami GKS Katowice i Widzewa Łódź.
Śledztwo prokuratury we Wrocławiu wykazało jednak, że również wiele innych klubów na początku obecnej dekady starało się nie dopuścić do przejęcia przez komornika pieniędzy ze sprzedaży praw marketingowych i telewizyjnych.
"Przekazaliśmy materiały dotyczące kilkunastu klubów właściwym prokuraturom okręgowym. Dla nas to za dużo wątków. Do tej pory nie mamy przecież zamkniętych spraw Widzewa i Katowic" - wyjaśnia Jerzy Kasiura, szef wydziału ds. walki z przestępczością zorganizowaną prokuratury apelacyjnej we Wrocławiu.
Nie wszystkie przypadki, wykryte przez prokuraturę apelacyjną, doczekały się wszczęcia postępowania. Wobec braku znamion przestępstwa umorzono m.in. sprawy Amiki Wronki i Górnika Zabrze. Natomiast w przypadku Lecha, Ruchu i Śląska prokuratury w Poznaniu, Katowicach i Wrocławiu uznały, że są podstawy do rozpoczęcia śledztwa. Trwają przesłuchania. Jeszcze nikomu nie postawiono zarzutów.
Skala strat poniesionych przez Skarb Państwa i prywatnych wierzycieli nie jest znana. "Na razie koncentrujemy się na skompletowaniu listy wierzycieli Lecha, którzy są pokrzywdzeni. Do tej pory naliczyliśmy ich osiemnastu" - mówi Magdalena Mazur-Prus z prokuratury okręgowej w Poznaniu, zajmującej się długami „starego" Lecha Poznań (obecny klub, występujący w ekstraklasie, to prawny kontynuator Amiki).
W przypadku Ruchu Chorzów chodzi o usuwanie środków spod egzekucji komorniczej przed 2005 rokiem. Wówczas nie istniała jeszcze spółka, która obecnie zarządza drużyną. Niedawno Ruch wygrał w sądzie sprawę z ZUS, który utrzymywał, że klub powinien spłacić zadłużenie wygenerowane w czasach, kiedy drużyna była pod skrzydłami stowarzyszenia. ZUS to jednak wierzchołek góry lodowej. Prokurator okręgowy w Katowicach naliczył ponad 180 podmiotów, które nie zostały spłacone przez chorzowian. "Niejednokrotnie było tak, że PZPN na prośbę klubu wysyłał należne Ruchowi pieniądze na konto nieznane komornikowi" - opowiada prokurator Agnieszka Wichary.
"Jeśli faktycznie tak było, to pytanie „dlaczego" powinien pan kierować do księgowej, nie do mnie. Ja niewiele pamiętam" - stwierdza Krystian Rogala, były prezes Ruchu.
Na razie przesłuchiwani są członkowie obecnych władz Ruchu. W prokuraturze była już prezes Katarzyna Sobstyl (prokuratura przygląda się okolicznościom, w jakich drużynę przejęła obecna spółka). Wątek dotyczący Śląska obejmuje lata 2001-2006. W 2005 roku tonącą w długach spółkę przejął Edward Ptak. Prokuratura okręgowa we Wrocławiu nie podaje szczegółów dotyczących śledztwa. Wiemy jednak, że przesłuchano część udziałowców klubu z badanego okresu. "Nie do końca mieliśmy wpływ na to, kogo spłaca PZPN. Bywało tak, że kiedy zbliżała się rata płatności pieniędzy przez Canal+, władze związku występowały do nas po spis dłużników. Następnie same spłacały niektórych z tej listy" - mówi zastrzegający sobie anonimowość były działacz wrocławian. Śląsk to jedyny klub ekstraklasy z grona pojawiających się w śledztwie, który jest zarządzany przez ten sam podmiot prawny. W 2007 r oku spółkę przejęło miasto. "Jeśli okaże się, że nadal są poszkodowani, którzy nie odzyskali swoich pieniędzy, to będziemy zaskoczeni. Przejmując udziały w Śląsku, spłaciliśmy wszystkie długi, jakie udało nam się wykryć. Nawet zamieszczaliśmy ogłoszenia w prasie z prośbą, żeby ujawnili się wierzyciele" - przypomina Michał Janicki, członek rady nadzorczej Śląska z ramienia miasta.
źródło: Przegląd Sportowy |
| Dodał: redaktor 28.12.2010 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|