|
Aktualności
|
| :: Liga Europa: Wisła Kraków-FK Karabach 0:1 |
Awans do dalszej fazy rozgrywek o Ligę Europejską się oddalił. Wisła Kraków przegrała z FK Karabach 0:1 w pierwszym meczu III rundy. Na dodatek w ostatniej minucie spotkania rzutu karnego dla Białej Gwiazdy nie wykorzystał Maciej Żurawski.
Przed meczem z Karabachem nie wiadomo było, czy zagra w nim Cleber, który na jednym z treningów doznał urazu mięśnia. Okazało się, że brazylijski stoper jednak nie wystąpi, więc w jego miejsce trener Henryk Kasperczak wystawił Gordana Bunozę, dla którego był to debiut w barwach Wisły. Nie była to jedyna zmiana w porównaniu do meczów z FC Siauliai. Na prawym skrzydle od pierwszej minuty zagrał drugi z pozyskanych w tym okienku transferowych piłkarzy, Dragan Paljić.
Kibice na stadionie Hutnika Kraków obejrzeli niezbyt porywające widowisko, zakończone niespodziewaną porażką gospodarzy. Azerowie postawili Wiśle twarde warunki. Podopieczni trenera Gurbana Gurbanova grali uważnie w obronie, a kiedy tylko nadarzyła się okazja, posyłali długie piłki na szybkiego Rauta Aliyeva, licząc na jego celne strzały. To jednak nie on stał się sprawcą sensacji, ale ten, który wszedł za niego w 69. minucie, Vugar Nadirov. Kilkanaście sekund po wejściu na murawę Nadirov dopadł do piłki, której nie przejął Piotr Brożek, wpadł w pole karne i strzałem po ziemi umieścił ją w siatce. Wiślacy nie stworzyli sobie za wiele okazji do tego, by pokonać Farhada Valiyev. Jedną z nich mieli w 9. minucie, kiedy po podaniu z rzutu rożnego od Tomasa Jirsaka w słupek trafił Mateusz Kowalski. Kolejną z nich, jeszcze lepszą, mieli w doliczonym czasie drugiej połowy. Po faulu w polu karnym na Patryku Małeckim, który w przerwie zmienił słabo spisującego się Rafała Boguskiego, sędzia podyktował ‘jedenastkę’. Do piłki podszedł Maciej Żurawski, którego strzał Valiyev obronił.
Na dodatek od 83. minuty Wiślacy grali w dziesiątkę, bo drugą żółtą kartką został ukarany Gordan Bunoza. A w miarę upływu czasu Karabach wyraźnie się rozkręcał, uskrzydlony zdobytą bramką. Na dziesięć minut przed końcem spotkania tylko dobra interwencja Milana Jovanicia uchroniła drużynę gospodarzy od straty drugiego gola.
Przed Białą Gwiazdą bardzo trudny mecz rewanżowy. Nie dość, że będą mieli przeciwko sobie prawie30-tysięczną publiczność, to przyjdzie im grać w upale i z myślą, że muszą wygrać dwoma bramkami, aby awansować do następnej rundy kwalifikacji do Ligi Europejskiej.
Wisła Kraków – FK Karabach 0:1 (0:0) 0:1 Nadirov (69.)
Żółta kartka: Bunoza (Wisła). Czerwona Kartka: Bunoza (Wisła - za dwie żółte).
Sędzia: Tom Harald Hagen (Norwegia). Widzów: 4 200.
Wisła: Jovanić, Cikos, Kowalski, Bunoza, Piotr Brożek, Boguski (46. Małecki), Sobolewski, Jirsak, Paljić (67. Kirm), Paweł Brożek (75. Łobodziński), Żurawski.
Karabach: Valiyev, Medvedev, Rashad F. Sadigov, Teli, Agolli, Rashad A. Sadigov, Abasov, Ismayilov, Adamia (90. Kerimov), Rubins (40. Imamaliyev), Aliyev (69. Nadirov).
źródło: Wisła Kraków |
| Dodał: redaktor 30.07.2010 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|