|
Aktualności
|
| :: Liga Europa: Ruch Chorzów-Austria Wiedeń 1:3 |
Ruch Chorzów przegrał z Austrią Wiedeń 1:3 w pierwszym meczu III rundy Ligi Europa.
Sebastian Olszar (napastnik Ruchu): "Za szybko straciliśmy tą pierwszą bramkę, która była dla nich korzystna. Oni uwierzyli jeszcze bardziej w siebie i wykorzystali każdą okazję, która się przytrafiła. Trzeba podkreślić, że wygrali zasłużenie. Po takim wyniku miny nie są dobre. Ale wierzymy w siebie. Piłka jest przecież nieobliczalna."
Ariel Jakubowski (obrońca Ruchu): "Mecz bardzo dobrze nam się zaczął. Michał strzelił piękną bramkę. Trzeba było to przytrzymać. Ale Austria przeprowadziła niezłą akcję, my źle zachowaliśmy się w obronie. No i dostaliśmy w policzek. Austria groźnie atakowała, a mimo to również mieliśmy kilka dogodnych okazji. Moim zdaniem powinien być rzut karny na Łukasze Janoszce. Ten wynik daje duży handicap drużynie Austrii."
Artur Sobiech (napastnik Ruchu): "Zostawiliśmy wszystko, co mieliśmy w zanadrzu. Ale to nie wystarczyło i Austria zasłużenie wygrała. Rywal pokazał, że jest naprawdę solidnym zespołem. W meczu rewanżowym na pewno będziemy walczyć, ale jak będzie, czas pokaże."
Karl Daxbacher (trener Austrii): "Nie mogło być lepszego wyniku niż 3:1 na wyjeździe. Jestem bardzo zadowolony z tego, co pokazała moja drużyna. Mimo iż rozpoczęli od straconej bramki, później dobrze grali w piłkę i dobrze kombinowali. W meczu rewanżowym będziemy dzięki temu faworytem.
Nie spodziewałem, że to będzie tak łatwe zwycięstwo. Dwa lata temu prowadziłem Austrię w meczach z Lechem Poznań i były to dość zacięte mecze, dlatego jestem zdziwiony, że tak łatwo dzisiaj poszło.
Już przed sezonem mówiliśmy, że naszym celem jest awans do fazy grupowej."
Waldemar Fornalik (trener Ruchu): "Było widać gołym okiem, że zespół Austrii jest chyba silniejszym zespołem niż my. Przy większej konsekwencji - mam na myśli bardzo proste błędy przy straconych bramkach - można było pokusić się o korzystny wynik. Jeżeli się traci takie bramki z tak dobrą drużyną to trudno myśleć o korzystnym wyniku. Przełomowym momentem była utrata pierwszej bramki, bardzo szybko po objęciu prowadzenia. Kiedy wydawało się, że my obejmiemy prowadzenie 2:1, bo mieliśmy dwie sytuacje, Austriacy po rzucie rożnym strzelili bramkę. Potem wszystko trochę siadło, ale myślę, że było sporo objawów niezłej gry w naszym wykonaniu. Jako całość zespół Austrii Wiedeń wyglądał od nas lepiej."
Ruch Chorzów-Austria Wiedeń 1:3 (1:2) 1:0 Pulkowski (4.) 1:1 Linz (7.) 1:2 Hlinka (43.) 1:3 Jun (73.)
Żółte kartki: Sobiech, Olszar, Pulkowski, Grodzicki - Junuzović.
Sędzia: Michalis Koukolakis (Grecja) Widzów: 9 tyś.
Ruch: Pilarz, Nykiel, Grodzicki, Sadlok, Jakubowski, Grzyb, Malinowski (79. Stawarczyk), Pulkowski, Janoszka (46. Zając), Sobiech, Olszar (69. Flis).
Austria: Lindner, Vorisek, Dragović, Ortlechner, Suttner, Klein, Hlinka, Junuzović, Liendl (80. Leovac), Linz (77. Schumacher), Jun (86. Salomon).
źródło: własne, Niebiescy.pl |
| Dodał: redaktor 29.07.2010 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|