|
Aktualności
|
| :: Liga Europa: Ruch Chorzów-Valletta FC 0:0 |
Ruch Chorzów zremisował bezbramkowo z maltańskim FC Valletta. "Niebiescy" awansowali do kolejnej rundy przez remis 1:1 na Malcie dzięki czemu liczą się bramki na wyjeździe.
Po meczu powiedzieli:
Jesmond Zerafa (trener Valletta FC): "Przyjechaliśmy do Chorzowa z nieciekawym rezultatem, bo wynik 1:1 dawał pewną przewagę Ruchowi. Jestem bardzo szczęśliwy z tego, co pokazał mój zespół. Zagrał tutaj bardzo dobrze. Może nie za często atakował, ale jeśli już, to robił to z głową. Nie liczyła się ilość ataków, lecz jakość, a ta była wysoka. Jak każdy widział, w ostatniej minucie dwukrotnie mogliśmy przesądzić o wygranej. Szkoda, że nam się nie udało. Jestem bardzo zadowolony z gry moich piłkarzy".
Waldemar Fornalik (trener Ruchu): "Najważniejszy był awans i awansowaliśmy. Można mieć wiele zastrzeżeń do naszej gry, ale przez większą część meczu kontrolowaliśmy to, co się działo na boisku. Momentami nie graliśmy pięknie, nie graliśmy składnie. Dopiero w końcówce doprowadziliśmy do nerwowych sytuacji, które były niepotrzebne. Trzeba było dłużej utrzymywać się przy piłce i nie byłoby tego problemu. Mówiłem przed sezonem, że nie jest łatwą sprawą przygotowywanie się do sezonu i granie w pucharach. Ktoś po trzech, czterech tygodniach przygotowań po meczu z Karagandą mówił, że Ruch wygrał, ale nie zachwycił. Trudno zachwycać po czterech tygodniach przygotowań. Formę buduje się trochę dłużej. Teraz może jesteśmy po kolejnych dwóch tygodniach przygotowań, ale w dalszym ciągu nie jest to nasza optymalna dyspozycja."
Matko Perdijić (bramkarz Ruchu): "Dziękuję Bogu, że udało mi się wybronić te strzały w końcówce meczu. Przy jednej interwencji złapał mnie skurcz. Spodziewałem się, że tak ten mecz będzie wyglądać. Myślałem, że będę miał jeszcze więcej roboty, że goście będą grali częściej z ataku. Najważniejsze, że awansowaliśmy. Kto awansował do III rundy? Austria?! No i dobrze, w takim razie będzie jeszcze więcej kibiców na wyjeździe!"
Łukasz Janoszka (pomocnik Ruchu): "Styl gry nie był taki, jakiego byśmy oczekiwali, ale awansowaliśmy do następnej rundy, a to jest dla nas najważniejsze. Czasami jest tak, że piłka nie wpada do siatki. Może trochę popracujemy nad tym przed kolejnym spotkaniem i będzie lepiej. Kiedyś bramki muszą zacząć wpadać, bo stwarzamy sobie sytuacje. Teraz czeka nas ciężki mecz z Austrią Wiedeń. To drużyna znana w Europie i polskie drużyny pokazały kilka razy, że ciężko się z nimi gra. Myślę jednak, że to nie jest taki rywal, żeby się przed nim położyć i zrezygnować z gry. Będziemy chcieli wyjść na boisko, poprawić styl gry i naszą skuteczność."
Maciej Sadlok (obrońca Ruchu): "Nie zawsze możemy oglądać porywające spotkania, pełne emocji. To są specyficzne mecze, gdzie o rywalach nic nie wiemy. Najważniejszy dzisiaj był awans. Z tą grą możemy jeszcze trochę poczekać. Na pewno nie jesteśmy zadowoleni, ale każdy się starał. Malta nie miała za dużo sytuacji, w zasadzie tylko pod koniec. Przez cały mecz to my kontrolowaliśmy grę."
Krzysztof Nykiel (obrońca Ruchu): "Czy mieliśmy szczęście? Czy ja wiem. Przez całe spotkanie byliśmy jednak lepsi i powinniśmy ten mecz przechylić na własną korzyść. Co wiemy o Austrii? Na razie nic. Czekamy na analizę rywala."
Michał Pulkowski (pomocnik Ruchu): "Z początku meczu stworzyliśmy sobie kilka sytuacji i powinniśmy z tego strzelić bramkę. Nie udało się i z minuty na minutę graliśmy coraz bardziej nerwowo. Cieszymy się z awansu, ale na pewno nie z tego, jak wyglądała końcówka tego spotkania."
Ruch Chorzów - Valletta FC 0:0
Żółta kartka: Straka - Denni
Sędzia: Andrea De Marco (Włochy) Widzów: 8,5 tyś.
Ruch: Perdijić, Nykiel, Grodzicki, Sadlok, Jakubowski, Grzyb, Straka, Pulkowski, Janoszka (78. Bronowicki), Sobiech (89. Malinowski), Olszar (60. Piech).
Valletta: Hogg, Borg, Caruana, Ramon (71. Bezzina), Briffa, Temile (80. Zammit), Agius, Pace, Sammut (64. Falzon), Scerri, Denni.
źródło: własne, niebiescy.pl |
| Dodał: redaktor 23.07.2010 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|