|
Aktualności
|
| :: Siatkówka - ME: Niemcy rozbici. Polacy są już w półfinale |
Reprezentacja Polski siatkarzy awansowała do strefy medalowej tegorocznych mistrzostw Europy! Obrońcy tytułu nie dali szans Niemcom w ćwierćfinale. Pokonali ich 3:0.
We wtorek (22 września) polscy siatkarze przystąpili do walki o strefę medalową tegorocznych mistrzostw Europy. Podopieczni Nikoli Grbicia zmierzyli się w ćwierćfinale z reprezentacją Niemiec, która sprawiła niespodziankę w początku fazy pucharowej imprezy.
Większość kibiców oczekiwała bowiem, że w 1/4 finału dojdzie do wielkiego rewanżu. Oznaczało to ponowne spotkanie Biało-Czerwonych z Bułgarami. Do takiego starcia jednak nie doszło. Ekipa prowadzona przez Massimo Bottiego pokonała drużynę gospodarzy 3:2.
Nasza reprezentacja przystąpiła do rywalizacji z Niemcami w roli faworytów, choć, rzecz jasna, musiała zachować stuprocentową koncentrację. Rywale udowodnili wcześniej, że walczą do samego końca o każdy punkt.
To był niezły sprawdzian formy dla zespołu serbskiego szkoleniowca. Biało-Czerwoni świetnie weszli w to spotkanie. Szybko objęli czteropunktowe prowadzenie (10:6). Skutecznie pracowali w ofensywie. Szczególnie w tym elemencie imponował Wilfredo Leon, który był niemal bezbłędny.
Niemcom brakowało mocy w ataku. Co mogło podobać się w ich grze? Przyjęcie. Nasza drużyna nie robiła rywalowi żadnej szkody zagrywką. To sprawiło, że podopieczni trenera Bottiego nawiązali naprawdę wyrównaną walkę w środkowej części premierowej partii. Chwilę później zniwelowali stratę punktową do jednego "oczka" (18:19).
Faworyci spotkania jednak konsekwentnie utrzymywali solidny poziom, choć wciąż nie najlepiej wyglądali w polu serwisowym oraz bloku. Bardzo solidnie akcjami zarządzał za to Marcin Komenda. Na uwagę zasłużyła jego znakomita praca ze środkowymi, z Bartłomiejem Lemańskim na czele.
Ostatecznie Polacy wygrali pierwszego seta, a drugiego rozpoczęli z przytupem - od prowadzenia 9:4. W kolejnych fragmentach tylko powiększali przewagę nad przeciwnikiem. Cały czas niewiarygodnie w ofensywie prezentował się Leon. Do niego dołączył Bartłomiej Bołądź. Nasz atakujący kończył wszystkie ważne piłki, zarówno w pierwszych akcjach, jak i kontrach.
Można było mieć pewne zastrzeżenia, ponieważ niezmiennie brakowało efektywnej pracy polskich siatkarzy na siatce. Nie mieliśmy bowiem na koncie żadnych punktowych bloków. To natomiast nie zmieniło faktu, że wszystkie inne elementy się zgadzały. Biało-Czerwoni rozegrali znakomitą partię i objęli prowadzenie 2:0.
Trzeci set rozpoczął się po myśli reprezentacji Niemiec. Prowadziła ona nawet 9:5, ale to tylko pobudziło obrońców mistrzowskiego tytułu. Przy stanie 6:9 Polacy popisali się wspaniałą akcją. Najpierw był świetny wyblok, potem znakomita obrona Tomasza Fornala, a na końcu bombowy atak Wilfredo Leona.
33-letni przyjmujący grał jak z nut w ofensywie. Pokazywał zdecydowanie najwyższą formę na przestrzeni całych mistrzostw. Biało-Czerwoni oczywiście błyskawicznie odrobili straty i całkowicie przejęli inicjatywę.
To było coś wspaniałego. Ekipa prowadzona przez Nikolę Grbicia prezentowała obłędną siatkówkę. Niemcy nie mieli żadnych argumentów sportowych. Zostali po prostu zdemolowani przez dużo mocniejszy zespół.
Tym samym Polacy zameldowali się w półfinale imprezy! O awans do wielkiego finału zagrają ze Słoweńcami lub Belgami.
Polska - Niemcy 3:0 (25:23, 25:17, 25:17)
Sędziowie: Alexandros Mylonakis (Grecja) i Juraj Mokry (Słowacja). Widzów: 7 174
Polska: Marcin Komenda, Wilfredo Leon Venero (17), Szymon Jakubiszak (9), Bartłomiej Bołądź (13), Tomasz Fornal (7), Bartłomiej Lemański (5) i Jakub Popiwczak (libero) oraz Kamil Semeniuk, Maksymilian Granieczny (libero), Kewin Sasak, Jan Firlej.
Niemcy: Moritz Reichert (8), Anton Brehme (4), Erik Röhrs (12), Tobias Christian Brand (11), Tobias Krick (6), Jan Zimmermann i Ruben Schott (libero) oraz Tim Peter, Yann Niclas Böhme, Simon Valentin Torwie, Theo Mohwinkel.
źródło: SportoweFakty.wp.pl |
| Dodał: bubu 22.09.2026 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|