|
Aktualności
|
| :: Siatkówka Kobiet - ME: Słowenia postraszyła, ale żadnego seta nie zdobyła |
Polki pokazały się z bardzo dobrej strony w trzecim meczu fazy grupowej mistrzostw Europy. Nasze siatkarki pokonały 3:0 Słowenki. Występ na miarę liderki zespołu zanotowała Magdalena Stysiak.
Reprezentantki Polski w poprzednich dniach odniosły dwa zwycięstwa na mistrzostwach Europy 2026. W meczu otwarcia pokonały 3:0 Węgierki, by w drugiej kolejce wygrać 3:1. Wyniki tym samym się broniły, jednak gra naszej drużyny nie zachwycała. Ważny sprawdzian formy Biało-Czerwonych przyszedł we wtorek.
Zespół prowadzony przez Stefano Lavariniego zmierzył się ze Słowenią. Rywalki miały na koncie zwycięstwo i porażkę, którą poniosły z broniącymi tytułu Turczynkami. Zawodniczki Alessandro Orefice urwały jednak seta faworytkom grupy A, co pokazuje, że przygotowały dobrą formę na ME.
Polki bardzo dobrze weszły w to spotkanie. Szybko zbudowały przewagę, by po punktowym bloku Mai Koput uciec na 6:2. W późniejszych fragmentach nasze siatkarki pilnowały korzystnego wyniku, powiększając przewagę. Kolejna "czapa", tym razem autorstwa Katarzyny Wenerskiej, dała naszej drużynie prowadzenie 12:7.
Słowenki starały się nawiązać walkę, ale Biało-Czerwone nie pozwoliły im na wiele. Dodatkowo błąd rozgrywającej rywalek sprawił, że prowadzące odskoczyły na 19:13. Decydujące fragmenty były popisem Polek, które przystopowały liderkę rywalek, Fatoumattę Sillah. Zawodniczki Lavariniego wygrały sześć ostatnich akcji, triumfując pewnie 25:14.
Początek drugiej partii pokazał, że tym razem tak łatwo nie będzie. Zespół Orefice szybko odskoczył na dwa punkty i pilnował drobnej przewagi. Z czasem różnica na ich korzyść wyraźnie się jednak zwiększyła. Dość stwierdzić, że po bloku na Magdalenie Stysiak Słowenki uciekły na 14:8.
W tym momencie Biało-Czerwone zaczęły odrabiać straty. Stopniowo goniły wynik, by po udanym zbiciu naszej atakującej wyjść na 17:17. Rywalki zdołały co prawda ponownie wyjść na dwupunktowe prowadzenie, ale go nie utrzymały. Decydujące fragmenty dostarczyły mnóstwo emocji i walki. Zwycięsko z niej wyszły Polki, które po ataku Stysiak wygrały 28:26.
Wygrana końcówka wlała w nasze siatkarki nową energię. Zawodniczki Lavariniego od początku trzeciej odsłony grały pewnie i skutecznie, a blok Magdaleny Jurczyk pozwolił im odskoczyć na 9:4. Słowenki nie zamierzały jednak łatwo się poddawać, stopniowo odrobiły stratę i były o krok od remisu.
Biało-Czerwone nie dały się dogonić, a dodatkowo z czasem weszły na wyższe obroty. Końcówka przypominała decydujące fragmenty pierwszej odsłony, w której Polki zdominowały rywalki. Kapitalna gra pozwoliła im wygrać 25:18 i zamknąć to spotkanie w trzech partiach. Nasze siatkarki odniosły tym samym trzecie zwycięstwo na ME, a znakomity mecz rozegrała Stysiak, która zdobyła 24 punkty.
Polska - Słowenia 3:0 (25:14, 28:26, 25:18)
Sędziowie: Predrag Balandzic (Serbia) i Bogdan Laurentiu Stoica (Rumunia). Widzów: 247
Polska: Magdalena Jurczyk (6), Katarzyna Wenerska (4), Julita Piasecka (10), Maja Koput (4), Magdalena Stysiak (24), Monika Lampkowska (12) i Justyna Łysiak (libero) oraz Julia Szczurowska (2), Martyna Czyrniańska, Alicja Grabka, Paulina Damaske.
Słowenia: Eva Pavlović Mori (1), Lorena Lorber Fijok (5), Nika Milosic (8), Maša Pucelj (9), Fatoumatta Sillah (19), Sasa Planinsec (8) i Zoja Donko (libero) oraz Žana Godec, Iza Koren, Tara Filipic, Polona Frelih, Pia Cvijić, Žana Ivana Haluzna Sagadin.
TABELA GRUPY "A": (Mecze)(Duże Punkty)(Sety)(Małe punkty)(Bilans +-) 1. Turcja (3)(9)(9-1)(248-187)(+61) 2. POLSKA (3)(9)(9-1)(253-204)(+49) --------------- 3. Niemcy (3)(6)(6-4)(226-200)(+26) ___________ 4. Słowenia (3)(3)(4-6)(212-238)(-26) 5. Łotwa (3)(0)(2-9)(212-262)(-50) 6. Węgry (3)(0)(0-9)(167-227)(-60)
źródło: SportoweFakty.wp.pl |
| Dodał: bubu 25.08.2026 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|