Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !               
Partnerzy
Grajwgry.pl - Pilka Noza
Fotografia œlubna, studyjna i reklamowa

Produkcja transmisji internetowych na żywo
Serwery Flash Zarzšdzane - Hosting FLV i mp4 - Hosting Live Streaming - Hosting Kamer IP - Flash
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach œwiata
WEOL
Aktualności
:: Żużel - IMP: Maciej Janowski z tytułem
Dramaturgia była taka, że można byłoby ją obdzielić kilka turniejów. O podziale medali zadecydował ostatni wyścig i jego końcowe metry. Bartosz Zmarzlik wygrał w Ostrowie 3. finał Indywidualnych Mistrzostw Polski, ale złoto zgarnął Maciej Janowski!

Zapewne wielu zapowiadało trzeci finał jako potencjalnie jedne z lepszych zawodów tego sezonu. Zarówno z uwagi na samą stawkę, jaką niewątpliwie mają od wielu dekad Indywidualne Mistrzostwa Polski, jak i z uwagi na kształt klasyfikacji generalnej po dwóch dotychczasowych imprezach tegorocznej edycji. A także to, gdzie impreza się odbywała. Owal w Ostrowie Wielkopolskim potrafi przecież kreować wielki żużel.

I taki on faktycznie był, ale ekscytacja zmaganiami opadła trochę z uwagi na sytuację już z biegu drugiego. Jego obsada elektryzowała zaraz po dokonaniu losowania numerów startowych. Pod taśmą stanęło bowiem aż czterech z sześciu najwyżej klasyfikowanych zawodników po turniejach w Toruniu i Bydgoszczy. Na drugim łuku pierwszego okrążenia atakujący od wewnętrznej Bartosz Zmarzlik doprowadził do upadku Patryka Dudka i ten z impetem uderzył w dmuchane ogrodzenie. Do obrońcy mistrzowskiego tytułu wyjechała karetka, w której opuścił tor i stadion.

Niezdolny do jazdy zawodnik PRES Grupa Deweloperska Toruń wypadł z batalii o podium i tym samym grupa tych liczących się w niej zmalała. A tam robiło się goręcej. Od "trójki" zaczął rywalizację wicelider Maciej Janowski, a od zera lider Kacper Woryna. Dobre punkty zdobyli też Piotr Pawlicki i Krzysztof Buczkowski, którzy byli uczestnikami feralnego drugiego wyścigu.

40-latek z Abramczyk Polonii Bydgoszcz zgubił na dystansie dwie pozycje w drugiej serii, również m.in. na rzecz Woryny, który notował trudne wejście w turniej. Piorunujące za to notował Janowski. Wyśmienicie zaprezentował się w siódmej gonitwie, przedzierając się na trasie przed Jakuba Jamroga i Mateusza Cierniaka. W tym momencie trzykrotny złoty medalista IMP (2015, 2020, 2024) dogonił Worynę w "generalce".

Do ich bezpośredniego starcia doszło w serii trzeciej. Na dokładkę pod taśmą ustawił się też Zmarzlik. To on szybko pozbawił rywali złudzeń, a ci zacięcie walczyli na dystansie ze sobą. Woryna skutecznie bronił się przed atakującym go Janowskim, a na wyjeździe na ostatnią prostą zrobił to w taki sposób, że kapitan Betard Sparty Wrocław musiał zwolnić. Na domiar złego dla niego, tuż przed kreską zdołał odebrać mu cenny przecież punkcik Paweł Sitek.

Po dwunastu wyścigach w ten gorący sobotni wieczór najwięcej "oczek" w dorobku mieli Maksymilian Pawełczak (zastępował kontuzjowanego Wiktora Przyjemskiego) i Dominik Kubera, który podjął walkę o medal, choć przecież po toruńskich i bydgoskich wojażach plasował się w klasyfikacji cyklu dopiero na dziesiątej lokacie. Postawa jednego i drugiego imponowała. 16-latek w dziesiątej odsłonie stoczył śliczny zwycięski pojedynek z Cierniakiem.

A to było mało. W trzynastym biegu Piotr Pawlicki najpierw Pawełczaka wywiózł i zablokował, przez co ten został na końcu. Do przodu uciekł Jakub Miśkowiak, którego jeździec Fogo Unii Leszno kąsał po trasie. Tymczasem nastolatek z Bydgoszczy z kółka na kółka był coraz szybszy, przesunął się najpierw na trzecie, a na ostatnim łuku drugie miejsce. Przed Pawlickiego.

Osobna historia to Jakub Krawczyk. Zastępował od drugiej serii (a powinien już od pierwszej, lecz doszło do niedopatrzenia regulaminowego) Dudka i... miażdżył rywali. Puszczał klamkę, uciekał do przodu i wygrywał raz za razem. Po czwartej serii startów był pewny miejsca w TOP6! Tak samo, jak Pawełczak, Kubera, Janowski i Zmarzlik. Położenie Woryny, który wciąż prowadził w całym cyklu, było więc bardzo trudne. Do szóstego Cierniaka tracił dwa punkty.

Siedemnasty wyścig to czwarte z rzędu zwycięstwo arcyszybkiego Zmarzlika i druga lokata Cierniaka. To oznaczało, że Woryna na pewno nie pojedzie w barażu. Co więcej, do bezpośredniego awansu do finału zrobił wielki krok goniący go Zmarzlik. W osiemnastym biegu wciąż liderujący IMP jego kolega klubowy z Orlen Oil Motoru Lublin dobrze wystartował, ale szybko wyprzedzili go Szymon Woźniak i Piotr Pawlicki. Ten drugi także wiedział już wtedy, że żegna się z turniejem i resztkami nadziei na medal.

Wobec tego Woryna zakończył cykl z dorobkiem 33 punktów. Zmarzlik, który ostatecznie wjechał do finału bez konieczności występu w barażu, miał 32, a Janowski po triumfie w piątej serii objął prowadzenie z 34. Stawka, jaką reprezentant Betard Sparty Wrocław miał w swojej gonitwie, była "supermocna", lecz zdołał on wytrzymać napór ze strony Pawełczaka i też był już w ostatnim biegu ostrowskich zmagań - dodatkowo z dużą szansą na tytuł.

Promocję z barażu wywalczyli Pawełczak i Krawczyk, którego najpierw Kubera wyprzedził, a na samej mecie ostrowski wychowanek zdążył się mu zrewanżować, wyprzedzając o milimetry. Oddając uzdolnionej młodzieży pełne uznanie i wielki szacunek za ich sobotnie poczynania, przed wyścigiem numer 22 wszystkie oczy były jednak skierowane na Janowskiego i Zmarzlika. Z perspektywy parku maszyn finał obserwował Woryna, który wciąż mógł mieć na szyi srebrny krążek, a i wykluczać nie można nadal było jego startu w gonitwie dodatkowej.


Położenie chcącego wrócić na szczyt w IMP po trzech latach Zmarzlika łatwe nie było. Janowski miał nad nim dwa "oczka" zapasu i to on jako pierwszy wybierał pole startowe. Wybrał kask czerwony, z kolei jego wielki rywal niebieski. Wyjazd spod taśmy o wiele lepszy zaliczył sześciokrotny triumfator cyklu Grand Prix. Tak jak w poprzednich biegach uciekł z dużą przewagą i mógł już tylko liczyć na pomyłkę Janowskiego. Ten z dwoma młodymi wilczkami miał ciężką przeprawę, ale... wytrzymał. Najpierw napór Pawełczaka, a na koniec Krawczyka.

35-latek z Wrocławia wyprzedził pierwszego z nich na dobre na początku trzeciego okrążenia, a przed drugim obronił się na czwartym. Na metę wpadł o pół motocykla przed rewelacją zawodów z Moonfin Magnus Ostrów. Dzięki temu został złotym medalistą IMP czwarty raz w karierze!

Wyniki 3. finału IMP:

1. Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin) - 15 (w,3,3,3,3,3) - 1. miejsce w finale
2. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) - 14 (3,3,0,3,3,2) - 2. miejsce w finale
3. Jakub Krawczyk (Moonfin Magnus Ostrów) - 11+2 (3,3,3,1) - 3. miejsce w finale
4. Maksymilian Pawełczak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 12+3 (3,2,3,2,2) - 4. miejsce w finale
5. Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 10+1 (2,3,3,2,d)
6. Mateusz Cierniak (Orlen Oil Motor Lublin) - 10+0 (3,2,2,1,2)
7. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno) - 8 (3,0,2,1,2)
8. Jakub Jamróg (Innpro ROW Rybnik) - 8 (1,1,2,1,3)
9. Jakub Miśkowiak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) - 7 (2,1,0,3,1)
10. Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin) - 7 (0,2,2,2,1)
11. Przemysław Pawlicki (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 6 (2,2,0,2,0)
12. Szymon Woźniak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 5 (0,1,1,0,3)
13. Paweł Sitek (Moonfin Magnus Ostrów) - 4 (1,0,1,0,2)
14. Tobiasz Musielak (Cellfast Wilki Krosno) - 4 (1,1,1,0,1)
15. Krzysztof Buczkowski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) - 2 (2,0,0,0,0)
16. Radosław Kowalski (Cellfast Wilki Krosno) - 2 (0,0,1,1,0)
17. Patryk Dudek (PRES Grupa Deweloperska Toruń) - 0 (u/-,-,-,-,-)
18. Filip Seniuk (Moonfin Magnus Ostrów) - ns

Bieg po biegu:
1. (65,24) Janowski, Miśkowiak, Musielak, Woźniak
2. (65,44) Pi. Pawlicki, Buczkowski, Dudek (u/-), Zmarzlik (w/su)
3. (64,67) Pawełczak, Prz. Pawlicki, Jamróg, Woryna
4. (65,47) Cierniak, Kubera, Sitek, Kowalski
5. (65,79) Kubera, Woryna, Miśkowiak, Buczkowski
6. (65,36) Krawczyk, Prz. Pawlicki, Woźniak, Sitek
7. (65,49) Janowski, Cierniak, Jamróg, Pi. Pawlicki
8. (65,32) Zmarzlik, Pawełczak, Musielak, Kowalski
9. (65,76) Krawczyk, Jamróg, Kowalski, Miśkowiak
10. (65,56) Pawełczak, Cierniak, Woźniak, Buczkowski
11. (65,71) Zmarzlik, Woryna, Sitek, Janowski
12. (66,24) Kubera, Pi. Pawlicki, Musielak, Prz. Pawlicki
13. (66,66) Miśkowiak, Pawełczak, Pi. Pawlicki, Sitek
14. (65,99) Zmarzlik, Kubera, Jamróg, Woźniak
15. (66,24) Janowski, Prz. Pawlicki, Kowalski, Buczkowski
16. (65,86) Krawczyk, Woryna, Cierniak, Musielak
17. (66,07) Zmarzlik, Cierniak, Miśkowiak, Prz. Pawlicki
18. (65,67) Woźniak, Pi. Pawlicki, Woryna, Kowalski
19. (66,31) Janowski, Pawełczak, Krawczyk, Kubera (d/3)
20. (66,22) Jamróg, Sitek, Musielak, Buczkowski

Baraż:
21. (66,21) Pawełczak, Krawczyk, Kubera, Cierniak

Finał:
22. (66,32) Zmarzlik, Janowski, Krawczyk, Pawełczak

Klasyfikacja końcowa IMP 2026:

M Zawodnik Klub Toruń Bydgoszcz Ostrów Suma
1.
Maciej Janowski #71 Betard Sparta Wrocław 13 9 14 36
2.
Bartosz Zmarzlik #95 Orlen Oil Motor Lublin 16 4 15 35
3.
Kacper Woryna #223 Orlen Oil Motor Lublin 8 18 7 33
4.
Piotr Pawlicki #777 Fogo Unia Leszno 14 6 8 28
5.
Dominik Kubera #415 Stelmet Falubaz Zielona Góra 9 6 10 25
6.
Jakub Jamróg #113 Innpro ROW Rybnik 6 10 8 24
7.
Krzysztof Buczkowski #277 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 9 11 2 22
8.
Patryk Dudek #692 PRES Grupa Deweloperska Toruń 12 10 0 22
9.
Maksymilian Pawełczak #16 Abramczyk Polonia Bydgoszcz - 10 12 22
10.
Mateusz Cierniak #842 Orlen Oil Motor Lublin 6 6 10 22
11.
Wiktor Przyjemski #505 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 9 11 - 20
12.
Tobiasz Musielak #100 Cellfast Wilki Krosno 9 6 4 19
13.
Szymon Woźniak #48 Abramczyk Polonia Bydgoszcz 7 6 5 18
14.
Przemysław Pawlicki #59 Stelmet Falubaz Zielona Góra 4 8 6 18
15.
Jakub Miśkowiak #515 Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 2 4 7 13
16.
Jakub Krawczyk #17 Moonfin Magnus Ostrów - - 11 11
17.
Paweł Sitek #16 Moonfin Magnus Ostrów - - 4 4
18.
Radosław Kowalski #457 Cellfast Wilki Krosno 1 - 2 3
19.
Antoni Kawczyński #16 PRES Grupa Deweloperska Toruń 1 - - 1
20.
Bartosz Jaworski #238 Orlen Oil Motor Lublin - 1 - 1

źródło: SportoweFakty.wp.pl
Dodał: bubu 15.08.2026 komentarze [0]




[skomentuj] [wróć do newsów]


Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]

Reklama


Wydarzenie Weekendu



W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt. Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.

Facebook


Reklama


Menu Główne
Strona Główna
O Nas
FAQ
Jestem nowy
Wyniki na Żywo
Skróty meczów !


Piłka Nożna
Poniedziałek - Piątek
Sobota
Niedziela
Inne Sporty
Koszykówka
Sporty Motorowe
Sporty Zimowe
Pozostałe Sporty
Informatory
Obsł. aplikacji SopCast
Instrukcja Obsł. SopCast
FAQ SopCast'a
SopCast na Firefox
ITV S-L
Transmisje
Archiwum
Download
Wstęp
IPLA
Octoshape
PPMate
PPstream
SopCast
StreamerOne
Stream Torrent
TVAnts
TVkoo
TVUPlayer
Uusee
Veetle
Internet TV
Lista Stacji Sportowych
Italia/Sport TV
PPMate WebPlayer
SopCast WebPlayer
TVUPlayer WebPlayer
Redakcja
Skład Redakcji
Reklama
Współpraca z serwisami
Regulamin Kometarzy
Panel Administracyjny
Reklama

Copyright © 2005-2017 Soccer-Live, Wszystkie Prawa Zastrzeżone. Jakikolwiek element tej strony nie może być kopiowany oraz wykorzystywany publicznie bez naszej zgody.
  Soccer-Live nie produkuje transmisji z wydarzeń sportowych, podaje jedynie linki do programów, które każdy może oglądać w internecie bez opłat.

  W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym dziale „Polityka Cookies”.
  Najlepsze strony piłkarskie   Online: