|
Aktualności
|
| :: Tenis: Iga Świątek wygrała WTA 1000 w Toronto |
Iga Świątek pokonała Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3 w finale turnieju WTA 1000 w Toronto. Polka zdobyła pierwszy tytuł od blisko roku! To zwycięstwo smakuje wyjątkowo.
Po miesiącach walki z własnymi słabościami i nierównych meczów z licznymi chwilami zwątpienia, wreszcie nastąpiło przełamanie. Wydarzyło się to w Toronto, gdzie do tej pory najlepsza tenisistka w historii Polski nie odnosiła wielkich sukcesów.
Iga Świątek odnalazła wysoką dyspozycję podczas turnieju WTA 1000 rozgrywanego w Kanadzie. Kontrolowana agresja i bardzo pewna gra z linii końcowej pozwoliły jej pokonać groźne rywalki, na czele z Ukrainkami: Martą Kostiuk oraz Eliną Switoliną.
Podopieczna Francisco Roiga awansowała do pierwszego finału od blisko roku. Ostatnim razem zagrała o tytuł 19 sierpnia 2025 roku w Cincinnati. Tym razem w decydującym starciu zmierzyła się z Jeleną Rybakiną.
Reprezentantka Kazachstanu również ma za sobą niełatwy okres. Podczas tego turnieju także bardzo mocno się męczyła. Jednocześnie była w stanie dwukrotnie odwrocić losy spotkań (z Naomi Osaką i Coco Gauff). Jej starcie z Polką zapowiadało się fascynująco. Bilans ich dotychczasowych meczów wynosił 6-6.
Finałowy pojedynek świetnie rozpoczął się dla 25-latki z Raszyna. Iga przełamała podanie znakomicie serwującej rywalki już w pierwszym gemie. Na początku zachowywała bardzo dużo spokoju. Była niezwykle solidna, wymuszała na przeciwniczce błędy.
Rybakina nie mogła odpowiednio wejść w ten pojedynek dzięki stabilności i regularności pokazywanej przez naszą zawodniczkę. Miała spore problemy z forhendem, który Świątek konsekwentnie ustrzelała.
Po mocnym otwarciu rozstawionej z numerem siódmym tenisistki wiceliderka rankingu nieco podniosła poziom gry - szczególnie w elemencie podania. Nie trwało to jednak długo i nie przyniosło żadnych skutków.
Kazaszka miała dwie okazje na przełamanie powrotne w szóstym gemie, ale Polka obroniła się na własnych warunkach (4:2). Pomógł jej w tym serwis, który wyglądał zdecydowanie najlepiej na przestrzeni całego turnieju.
Sześciokrotna triumfatorka wielkoszlemowa poszła za ciosem, zdobyła jeszcze jedno przełamanie i pewnie zamknęła premierową partię wynikiem 6:2. Na sam koniec posłała znakomite drugie podanie, które było nieosiągalne do odbioru dla rywalki.
Drugi set rozpoczął się od ponownych kłopotów podopiecznej Stefano Vukova. 27-latka tym razem jednak obroniła się w dobrym stylu. Kolejne gemy do stanu 2:2 przebiegły pod dyktando serwujących.
Świątek utrzymywała bardzo wysoki poziom - zarówno sportowy, jak i koncentracji. Po wygranych znakomitych wymianach, wywalczyła kolejne w meczu przełamanie (3:2). Na twarzy Rybakiny widoczne było duże niezadowolenie, tym bardziej, że w ostatnim punkcie piątego gema nasza zawodniczka dodatkowo miała nieco szczęścia.
Cóż, szczęście sprzyjało lepszej. Jelena nie potrafiła w żaden sposób wytrącić z rytmu rozpędzonej Igi. W każdym elemencie polska tenisistka prezentowała wysoki poziom. Tego nie można było powiedzieć o Rybakinie, która niezłe zagrania przeplatała dużymi błędami.
I stało się. Iga Świątek dokończyła dzieła i wygrała tegoroczny turniej WTA 1000 w Toronto! To wielki powrót Polki na szczyt.
WTA Toronto:
finał gry pojedynczej:
Iga Świątek (Polska, 7) - Jelena Rybakina (Kazachstan, 2) 6:2, 6:3
źródło: SportoweFakty.wp.pl |
| Dodał: bubu 15.08.2026 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|