W piątek w Łodzi odbył się drugi turniej tegorocznego cyklu SGP2, czyli walki o miano najlepszego juniora na świecie. Po emocjonujących zawodach i festiwalu upadków triumfował Mikkel Andersen.
Rywalizacja o miano najlepszego juniora na świecie przeniosła się do Łodzi. Pierwsza runda cyklu SGP2 odbyła się 10 lipca w szwedzkiej Malilli. W niej triumfował Wiktor Przyjemski, a podium uzupełnili Mikkel Andersen i Villads Nagel.
Polak kolejny sezon był wymieniany w gronie faworytów do triumfu w całym cyklu. W ubiegłym roku w zdobyciu złotego medalu przed ostatnią rundą przeszkodziła mu kontuzja. Pech chciał, że taki sam los spotkał Przyjemskiego także w bieżącym roku. W finale MIMP 21-latek upadł na tor i doznał złamania obojczyka oraz kilku żeber. Kontuzja ponownie może przeszkodzić mu w zdobyciu upragnionego złota.
Tym samym w obliczu kontuzji Przyjemskiego grono faworytów do zwycięstwa w Łodzi nieco się powiększyło. Kwalifikacje, które odbyły się o godzinie 14:00, wygrał Maksymilian Pawełczak. Polak miał prawo wyboru i zdecydował, że w zawodach wystąpi z numerem dziewiątym. Oprócz niego w finałowym biegu kwalifikacyjnym znaleźli się William Drejer, Adam Bednar i Mitchell McDiarmid. Zaskakująco, bo już w pierwszej rundzie, odpadł miejscowych bohater, czyli Villads Nagel.
Równo o 18:00 w blisko 35-stopniowym upale rozpoczęła się walka na torze. Pierwsza seria była udana dla faworytów. Swoje biegi wygrali Bednar, Nagel i Pawełczak. Czwarty bieg był nieco pechowy, szczególnie dla Antoniego Mencela. W pierwszej próbie odjechania tej rywalizacji bieg został przerwany z powodu nierównego startu. Ostrzeżenie otrzymał Kawczyński, a w momencie przerwania Mencel był na prowadzeniu i zanotował uślizg na drugim łuku.
W drugim podejściu dla zawodnika PSŻ-u Poznań zabrakło miejsca na wyjściu z pierwszego łuku i ponownie upadł na tor. W trzeciej już próbie jechał na prowadzeniu, jednak wyprzedził go Nagel, a Polak musiał zadowolić się dwoma punktami.
W dalszej części zawodów Pawełczak tylko potwierdził, że fantastycznie czuł się na torze w Łodzi. W swoich kolejnych startach 17-latek był niepokonany i wyrósł na zdecydowanego faworyta do wygrania drugiej rundy SGP2. Pozostałym Polakom nie wiodło się tak dobrze.
Kevin Małkiewicz swój pierwszy bieg wygrał dopiero w czwartej serii. Antoni Mencel zaciekle walczył z rywalami, jednak tym razem na torze w Łodzi nie czuł się najlepiej. Z kolei "dzika karta" czyli Antoni Kawczyński kompletnie pogubił się w sobotnich zawodach. Reprezentant Pres Toruń rozpoczął od dwóch "zer" i wykluczenia za drugie ostrzeżenie, a drugie wykluczenie za ruchy pod taśmą wpadło w piątej serii.
Najwięcej działo się w siedemnastym i dziewiętnastym biegu, które powtarzane były po trzy razy. W pierwszym z nich najpierw wykluczony za upadek był Adam Bednar, później z nawierzchnią kolejny raz zapoznał się Antoni Mencel, a na koniec Małkiewicz wjechał w Bailey'a, przez co został wykluczony i ten bieg ukończył tylko Australijczyk.
Z kolei najgroźniejszy w skutkach był dziewiętnasty bieg. Wypadek na drugim łuku trzeciego okrążenia zanotowali Rasmus Karlsson i Sven Cerjak. O ile Szwed wyszedł z niego bez szwanku, tak Słoweniec był niezdolny do dalszej jazdy.
Rundę zasadniczą zdecydowanie wygrał Maksymilian Pawełczak. Wychowanek Polonii Bydgoszcz nie stracił ani jednego punktu, a razem z nim w finale zameldował się Beau Bailey. Przez biegi ostatniej szansy do ostatniego starcia dnia zakwalifikowali się Mikkel Andersen i Nicolai Heiselberg.
W finale znowu dużo się działo. W pierwszym podejściu do jego rozegrania Beau Bailey chaotycznie wjechał w pierwszy łuk, przez co upadł na tor i został wykluczony z powtórki. Leżącego Australijczyka nie był w stanie ominąć Nicolai Heiselberg i również zapoznał się z nawierzchnią. Przez to zdarzenie Duńczyk był niezdolny do dalszej jazdy, a to oznaczało finał rozgrywany we dwóch zawodników.
W powtórce lepiej ze startu wyszedł Maksymilian Pawełczak, który dobrze rozegrał także pierwszy łuk. Jednak Mikkel Andersen był bardzo szybki i na wejściu w drugi łuk wszedł pod Polaka wyprzedzając go. Ten niegroźnie upadł, ale co najważniejsze bez kontaktu. Sędzia postanowił przerwać bieg i zaliczyć go z Duńczykiem jako zwycięzcą całych zawodów.
Trzeci i ostatni turniej tegorocznego cyklu SGP2 odbędzie się 11 września w Vojens.
Wyniki: 1. Mikkel Andersen (Dania) - 10 (1,1,2,3,3) + 1. miejsce w półfinale + 1. miejsce w finale 2. Maksymilian Pawełczak (Polska) - 15 (3,3,3,3,3) + wykluczenie w finale 3. Nicolai Heiselberg (Dania) - 9 (3,0,3,1,2) + 1. miejsce w półfinale + u/- w finale 4. Beau Bailey (Australia) - 11 (2,2,1,3,3) + wykluczenie w finale 5. Slater Lightcap (Stany Zjednoczone) - 8 (2,0,1,2,3) + 2. miejsce w półfinale 6. William Cairns (Wielka Brytania) - 7 (1,1,3,0,2) + 2. miejsce w półfinale 7. Adam Bednar (Czechy) - 8 (3,2,3,0,w) + 3. miejsce w półfinale 8. William Drejer (Dania) - 6 (2,3,0,1,0) + 3. miejsce w półfinale 9. Villads Nagel (Dania) - 9 (3,1,2,2,1) + 4. miejsce w półfinale 10. Mitchell McDiarmid (Australia) - 7 (0,3,2,2,0) + 4. miejsce w półfinale 11. Kevin Małkiewicz (Polska) - 6 (1,2,0,3,w) 12. Rasmus Karlsson (Szwecja) - 5 (1,3,0,1,w) 13. Antoni Mencel (Polska) - 5 (2,1,2,0,w) 14. Janek Konzack (Niemcy) - 4 (0,2,1,0,1) 15. Kacper Halkiewicz (Polska) - 3 (1,2) 16. Antoni Kawczyński (Polska) - 2 (0,0,w,2,w) 17. Sven Cerjak (Słowenia) - 1 (0,0,0,1,u-) 18. Radosław Kowalski (Polska) - 1 (1)
Bieg po biegu: 1. (59,65) Bednar, Drejer, Karlsson, McDiarmid 2. (59,10) Heiselberg, Bailey, Cairns, Cerjak 3. (58,72) Pawełczak, Lightcap, Małkiewicz, Konzack 4. (58,95) Nagel, Mencel, Andersen, Kawczyński 5. (58,74) Pawełczak, Bednar, Cairns, Kawczyński 6. (58,50) Drejer, Małkiewicz, Andersen, Cerjak 7. (58,91) Karlsson, Konzack, Mencel, Heiselberg 8. (59,49) McDiarmid, Bailey, Nagel, Lightcap 9. (59,25) Bednar, Nagel, Konzack, Cerjak 10. (59,02) Cairns, Mencel, Lightcap, Drejer 11. (58,88) Pawełczak, Andersen, Bailey, Karlsson 12. (59,50) Heiselberg, McDiarmid, Halkiewicz, Małkiewicz 13. (59,72) Andersen, Lightcap, Heiselberg, Bednar 14. (59,61) Bailey, Kawczyński, Drejer, Konzack 15. (59,72) Małkiewicz, Nagel, Karlsson, Cairns 16. (59,62) Pawełczak, McDiarmid, Cerjak, Mencel 17. (--,--) Bailey, Bednar (w/u), Małkiewicz (w/su), Mencel (w/u) 18. (60,25) Pawełczak, Heiselberg, Nagel, Drejer 19. (60,62) Lightcap, Halkiewicz (Cerjak u/-), Kowalski, Karlsson (w/su) 20. (59,70) Andersen, Cairns, Konzack, McDiarmid Półfinał nr 1. (60,73) Andersen, Cairns, Bednar, McDiarmid Półfinał nr 2. (60,19) Heiselberg, Lightcap, Drejer, Nagel Finał. Andersen, Pawełczak (w/u), Heiselberg (u/-) Bailey (w/su)
źródło: SportoweFakty.wp.pl |