|
Aktualności
|
| :: Siatkówka - PP: BOGDANKA LUK Lublin z trofeum! |
Po raz pierwszy w historii Bogdanka LUK Lublin awansowała do wielkiego finału Pucharu Polski i od razu triumfowała. W decydującym meczu pokonali Asseco Resovię i to jak, zdeklasowali rywali 3:0!
Tegoroczny finał Pucharu Polski miał szczególną wartość dla obu finalistów. Dla Bogdanki LUK Lublin był to debiut w decydującym meczu - dla Asseco Resovii szansa na przerwanie pucharowego fatum trwającego niemal cztery dekady.
Trudniejszą drogę do niego przebyli mistrzowie Polski, którzy dopiero w tie-breaku z Indykpolem AZS Olsztyn wywalczyli premię dalszej gry. Rzeszowianie wygrali w trzech setach, jednak mecz półfinałowy zakończyli późno - Z doświadczenia wiem, że gdy przychodzi taki mecz finałowy, na który naprawdę się czeka, to zmęczenie gdzieś cudownie znika - mówił wówczas Marcin Janusz.
Wspomniane zmęczenie zniknęło, ale nie w szeregach Asseco Resovii, a Bogdanki LUK Lublin. Pierwszy set był całkowitą deklasacją podkarpackiego kolektywu.
Mistrzowie Polski zaczęli mocno od zagrywki Wilfredo Leona, a odrzucający serwis sprawił, że rzeszowianie musieli grać na wysokiej piłce. A wszędzie tam był lubelski blok. W ten sposób szybko wyeliminowali Karola Butryna z ofensywy, a gdy Marcin Janusz chciał przenieść ciężar gry na środek siatki - także ten kierunek lublinianie zablokowali. Łącznie zapunktowali aż 5 razy w tym elemencie, jednak ostatecznie to stosunek zdobytych punktów do błędów własnych najlepiej podsumował występ rzeszowian w premierowej odsłonie. Samodzielnie zdobyli zaledwie 7 punktów z bilansem -5 (15:25).
W drugim secie sytuacja wcale nie wyglądała lepiej, ponieważ Bogdanka nadal prowadziła jednostronną grę. Szybko blokiem zbudowała prowadzenie (7:2), a zmiany w Resovii nie poprawiły jakości jej gry. Na boisku pojawił się Jakub Bucki, Cezary Sapiński i Yacine Louati, ale najważniejszej zmiany trener Massimo Botti nie mógł dokonać, co tylko podkreślało tragizm drużyny. Podczas gdy Paweł Zatorski grał fatalnie, dwóch pozostałych klasowych libero - Erik Shoji i Michał Potera było zgłoszonych do meczu jako przyjmujący i nie mogło bezpośrednio zająć jego miejsca.
Najbliżej Asseco Resovia zbliżyła się do Bogdanki na 3 "oczka" (16:13), lecz na więcej nie było jej stać w drugiej partii. Była tłem dla dobrze grającego Jacksona Younga, Kewina Sasaka i Leona, a punkt zaliczył nawet Marcin Komenda (25:20).
Dopiero w trzeciej odsłonie rywalizacja się zaostrzyła. Rzeszowscy siatkarze ograniczyli błędy własne, w ataku zaczęli obijać ręce rywali i wyszli nawet na prowadzenie (7:5). Nie sprawiło to jednak, że Bogdanka straciła kontrolę nad meczem. Do przodowania na tablicy wyników wróciła po asach Leona (13:12), a gdy Komenda zablokował Danny'ego Demyanenko to lublinianie wchodzili w decydującą fazę seta z dwupunktową zaliczką (18:16). Reszta była już tylko formalnością, a dopełnił ją Bucki atakując w aut (20:25) i dając triumf Bogdance LUK Lublin w tegorocznym Pucharze Polski.
Jest to pierwszy w historii Bogdanki LUK Lublin puchar. Tym samym przez ostatni rok lublinianie zdobyli wszystkie trzy krajowe trofea: mistrzostwo, Superpuchar Polski i Puchar Polski.
BOGDANKA LUK Lublin - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:15, 25:20, 25:20)
Sędziowie: Szymon Pindral i Sławomir Gołąbek.
BOGDANKA LUK: Marcin Komenda (2), Wilfredo Leon Venero (15), Aleks Grozdanov (7), Kewin Sasak (12), Jackson Young (11), Fynnian McCarthy (5) i Thales Hoss (libero) oraz Daenan Gyimah.
Asseco Resovia: Marcin Janusz, Klemen Čebulj (13), Danny Demyanenko (4), Karol Butryn (1), Artur Szalpuk (2), Mateusz Poręba (1) i Paweł Zatorski (libero) oraz Yacine Louati (5), Jakub Bucki (6), Erik Shoji, Cezary Sapiński (6).
źródło: SportoweFakty.wp.pl |
| Dodał: bubu 11.01.2026 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|